Projekt in vitro / fot. Nowoczesna

Chcą żeby miasto Katowice dopłacało do in vitro. Na najbliższej sesji Rady Miasta Katowice, rajcy pochylą się nad projektem uchwały w sprawie in vitro. Miasto rocznie ma dopłacać prawie milion złotych do leczenia niepłodności.

Pod obrady Rady Miasta Katowice trafi projekt uchwały pod nazwą:„Wsparcie Leczenia niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego — in vitro dla mieszkańców Katowic w latach 2018-2020″. Miasto ma rocznie przez okres 3 lat zapewnić 940 tys. zł na wsparcie leczenie niepłodności.

Projekt uchwały zgłosiła partia Nowoczesna Ryszarda Petru. Poza pieniędzmi na profilaktykę zdrowotną w uchwale zapewniono też 25 tys. zł na promocję programu. Uchwała ma być następstwem wygaszenia w 2016 roku Narodowego Programu Leczenia Niepłodności metodą in vitro.

– W związku z wygaszeniem w czerwcu 2016 r. Narodowego Programu Leczenia Niepłodności  wszystkie polskie pary w tym pary zamieszkujące i płacące podatki w Katowicach zostały pozbawione możliwości rządowego wsparcia, czego skutkiem jest konieczność korzystania wyłącznie z komercyjnych form leczenia metodą in vitro. Dla wielu z nich jest to zbyt kosztowne przedsięwzięcie na skutek czego rezygnują ze starań o potomstwo – czytamy w uzasadnieniu do uchwały.

Projekt zapewne wywoła ogromną dyskusję na sesji Rady Miasta Katowice, choć raczej ma małe szanse na powodzenie. Większość głosów w katowickiej Radzie Miasta ma PiS oraz Forum Samorządowe, które rządzą w mieście.

In vitro dobre dla Katowic?

Sam program ma się według inicjatorów przyczynić do wzrostu ilości urodzeń w Katowicach, które się wyludniają. Inicjatorzy uchwały argumentują, że w 2015 r. liczba mieszkańców Katowic wyniosła ponad 289 tys., a w 2010 ponad 306 tys.

– Według danych Światowej Organizacji Zdrowia niepłodność uznawana jest za chorobę, a skala jej rozwoju upoważnia do nazywania jej chorobą społeczną, której specyfika polega na tym, iż jest to choroba dwojga ludzi, która może być wyleczona tylko i wyłącznie poprzez urodzenie dziecka. Z danych szacunkowych wynika, iż problem niepłodności dotyka 10-12% polskich par. Około 2% z nich kwalifikuje się do leczenia metodą in vitro. Dla populacji Katowic stanowi to 188 par rocznie, dla których in vitro może być jedyną szansą na biologiczne rodzicielstwo – czytamy w uzasadnieniu do uchwały.

Wnioskodawcy podali też możliwe źródło finansowania dla programu, pieniądze miałby pochodzić z środków na promocję miasta i imprezy kulturalne oraz sportowe.

W 2016 roku Nowoczesna złożyła podobny projekt. Został odrzucony.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Solve : *
23 × 11 =