Samochód Straży Miejskiej w Katowicach zaparkowany przed Urzędem Miasta Katowice / fot. InfoKatowice.pl

Radny chce żeby miasto zatrudniło niepełnosprawnych do obsługi miejskiego monitoringu. Złożył interpelację w tej sprawie do prezydenta Katowic. To pokłosie naszych publikacji z ubiegłego tygodnia, gdy pisaliśmy o złej sytuacji kadrowej w straży miejskiej.

Strażnicy w rozmowie z nami przyznali, że formacja nie spełnia swojej funkcji i powinna być rozwiązana. Jest za mało patroli, za długi czas monitoringu, a zazwyczaj jedna osoba odpowiedzialna jest za nadzór nad ponad 270 kamerami miejskiego monitoringu.

„Straż nie spełnia swoich funkcji dzisiaj i powinna zostać jak najbardziej rozwiązana. Bo to jest bzdura, ja też mieszkam w Katowicach, jak dzwonię rano i patrol przyjeżdża w nocy, bo on nie może podjechać do godziny, to to jest bezsensu” – opisuje funkcjonariusz straży.

270 kamer pod okiem jednej osoby

W Urzędzie Miasta Katowice przy ulicy Młyńskiej działa Miejskie Centrum Ratownictwa (MCR). To tam znajduje się centrum monitoringu, to tam docierają też zgłoszenia interwencji z całego blisko 300 tys. miasta.

„Ilość strażników obsługujących system na poszczególnych zmianach roboczych wynosi od 2 do 4 osób” – wyjaśnia Ewa Lipka z Urzędu Miasta Katowice.


Czytaj również: Strażnicy miejscy mówią, że jednostka powinna zostać rozwiązana. Opowiadają o problemach: „Jeden wielki burdel” 

Czytaj również: Strażnicy w Katowicach pilnowali przez całą noc autokarów reprezentacji Holandii. Ta z okien mogła podziwiać plac budowy


Częściej według naszych źródeł pracują tam 2 osoby. Na początku listopada miała być jedna, a miejski monitoring został bez nadzoru na kilka dni – oficjalnie miasto temu zaprzecza.

Gdy są dwie na zmianie, też trudno im poradzić sobie z natłokiem pracy.

„Jedna osoba musi ogarnąć telefony, patrole i wszystko, a druga osoba ogarnia monitoring” – słyszymy od strażnika miejskiego.

Zatrudnić niepełnosprawnych

Radny Dawid Durał (Mieszkańcy Dla Katowic) zawnioskował do prezydenta Katowic aby miasto zatrudniło MCR osoby niepełnosprawne.

„Na ulicach patrole też mają problemy gdyż większość Strażników pracuje za biurkiem. Aby zwolnić zasób obsługujący MCR interpeluję do Pana Prezydenta o zatrudnienie osób niepełnosprawnych w MCR. Nie dość że praca ta może osobie z dysfunkcją zapewnić pewną, stałą pracę, zwolni sprawnych Strażników Miejskich, to dodatkowo pomoże nam osiągnąć 6% liczbę osób niepełnosprawnych zatrudnionych w instytucjach miejskich za czym pójdzie likwidacja składki PFRON” – czytamy w interpelacji radnego.

Miasto jeszcze nie ustosunkowało się do interpelacji radnego.

Strażnicy miejscy mówią, że jednostka powinna zostać rozwiązana. Opowiadają o problemach: „Jeden wielki burdel”

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Solve : *
27 + 15 =


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.