foto: Jacek Waszut-Wójkowski

Na środku nowego deptaka będzie stała stacja transformatorowa. Katowicki radny dopytuje jak miasto będzie chciało ją ukryć, bo nawet w trakcie przebudowy ulicy, która ciągle trwa – stacja nie prezentuje się dobrze. To element „o wątpliwych wartościach estetycznych” stwierdził katowicki radny.

W listopadzie 2019 ruszyła przebudowa ulicy Dworcowej w Katowicach. To druga ulica w centrum miasta, która docelowo zostanie zamknięta dla ruchu kołowego. To tam już można zobaczyć stacje transformatorową, która zostanie w tym rejonie na stałe.

„Na zdjęciu widzimy naziemną stację transformatorową, która jest w trakcie budowy. Będzie ona posiadać jeszcze m.in. obudowę ze stali nierdzewnej, co zostało ujęte w dokumentacji projektowej, która już na etapie koncepcji była konsultowana z mieszkańcami” – wyjaśniała nam jeszcze w maju Ewa Lipka z Urzędu Miasta Katowice.

Reklama
Obiekt na ulicy Dworcowej / fot. Jacek Waszut-Wójkowski

To właśnie o tę stację dopytuje katowicki radny Dawid Durał.

„W jaki sposób będzie maskowana stacja transformatorowa? Jeśli będzie maskowana stelażem z zielenią, to czy będą to rośliny zimozielone? To ważne, by takie rośliny zastosować, W innym wypadku maskowanie będzie istniało tylko w okresie maj-wrzesień, a przez pozostałą część roku ten element będzie „straszył” na nowo przebudowanej ulicy Dworcowej” – twierdzi miejski radny.

Odpowiedzi miasta w tej sprawie jeszcze nie ma.

Ulica Dworcowa ma być gotowa w III kwartale tego roku. Dworcowa będzie naturalnym przedłużeniem ul. Mariackiej. Inwestycja to koszt rzędu ponad 15,5 mln zł.

1 Komentarz

  1. Nie wiem skąd te skojarzenia, patrząc od Mariackiej nawiązuje do wieży ciśnień na dworcu. Nie mniej jednak to coś należy zamaskować.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Solve : *
29 + 3 =


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.