Reklama

Trzeci raz z rzędu pojedynek pomiędzy GieKSą a Unią zakończył się dogrywką. Lepsi okazali się w niej katowiczanie, którzy w rywalizacji do czterech zwycięstw objęli prowadzenie 3:2 i do obrony mistrzowskiego tytułu brakuje im już tylko jednej wygranej.

Już w 20 sekundzie dynamiczną akcję przeprowadził Sadłocha, na szczęście Murray popisał się dobrą interwencją, a na dobitkę oświęcimianie nie mieli już czasu, bo przy okazji została poruszona bramka. Chwilę później na ławce kar usiadł Lehtimaki, katowicka obrona zagrała jednak bezbłędnie. GieKSa pierwszą groźną akcję przeprowadziła w 4 min., ale Lundin poradził sobie ze strzałem Pasiuta i dobitką Bepierszcza. W kolejnych minutach głośno dopingujący swoją drużynę kibice oglądali zacięty pojedynek, choć to Trójkolorowi byli bliżsi bramki. W 8 min. bardzo dobre podanie od Olssona otrzymał Michalski, który próbował strzelenia gola z zakrystii. W 11 min. znów przed szansą stanął Michalski, ale ponownie swoim kunsztem wykazał się Lundin. W 15 min. szansę gry w przewadze otrzymali katowiczanie, co skrzętnie wykorzystali, a wynik spotkania otworzył Monto, który z najbliższej odległości dobił gumę po strzale Iisakki. W 18 min. powinno być 2:0, ale świetnego podania od Pasiuta nie wykorzystał Bepierszcz. W odpowiedzi Ahopelto miał przed sobą już tylko pustą bramkę, ale strzelił na tyle słabo, że Murray zdążył się przesunąć i obronić. Choć w końcówce obie ekipy miały jeszcze swoje szanse, żadnej nie udało się zmienić wyniku i po dwudziestu minutach było jednobramkowe prowadzenie gospodarzy.

Reklama

Na początku drugiej odsłony karę dwóch minut otrzymał Ackered po faulu na Marklundzie. Tym razem obrońcom tytułu mistrzowskiego nie udało się zagrozić bramce rywala. Kiedy siły na lodzie się były jednakowe przewagę osiągnęli oświęcimianie. Murraya próbowali zaskoczyć m.in. Karjalainen, Dziubiński i Lorraine, ale ten wciąż zachowywał czyste konto. Po kilku minutach pojedynek się wyrównał, a w dobrych sytuacjach ze strony GieKSy byli Marklund i Iisakka. Na 14 sekund przed końcową syreną karę dwóch minut otrzymał Koponen, co oznaczało konieczność gry w osłabieniu na początku trzeciej tercji.

Trójkolorowym udało się przetrwać grę 4:5, a dodatkowo blisko gola był Iisakka, który mając przed sobą jedynie bramkarza minimalnie przestrzelił. W 44 min. GieKSa znów grała w osłabieniu po karze dla Michalskiego, a zaraz po nim sędziowie odgwizdali przewinienie Marklunda. Choć katowiczanie bronili się jak lwy, to w końcu w 47 min. Dziubiński strzelił wyrównującą bramkę. W 51 min. przed dwoma wyśmienitymi okazjami stanęli gospodarze. Najpierw jednak Hitosato nieczysto trafił w krążek,  a następnie Michalski przegrał w sytuacji sam na sam z Lundinem. W 51 min. karę otrzymał Diukow i na sekundy przed jej zakończeniem Varttinen ponownie wyprowadził Trójkolorowych na prowadzenie po potężnym strzale z niebieskiej. Niestety w 55 min. to GieKSa znów musiała grać z jednym zawodnikiem mniej, po karze dla Iisakki, co skończyło się wyrównującym trafieniem Kaleinikovasa. Na 2 minuty i 5 sekund przed końcem arbitrzy odgwizdali przewinienie Ackereda. Podopieczni trenera Jacka Płachty praktycznie do ostatnich sekund nacierali na bramkę Lundina, ten jednak wyszedł z opresji obronną ręką i trzeci raz rzędu o losach pojedynku zadecydowała dogrywka. Obie drużyny stworzyły w niej wyśmienite okazje, w końcu w 78 min. złotą bramkę zdobył Sam Marklund. Ostatecznie więc spotkanie zakończyło się wygraną GieKSy 3:2. W rywalizacji do czterech zwycięstw także jest 3:2 dla katowiczan. Kolejny, być może już ostatni pojedynek, odbędzie się w piątek w Oświęcimiu.

GKS Katowice – Unia Oświęcim 3:2 (1:0, 0:0, 1:2, d. 1:0)

Bramki:Monto, Varttinen, Marklund – Dziubiński, Kaleinikovas

GKS Katowice: Murray, Kieler – Delmas, Kruczek, Bepierszcz, Pasiut, Fraszko – Varttinen, Koponen, IIsakka, Monto, Lehtimaki – Wanacki, Cook, Olsson, Michalski, Marklund – Lebek, Maciaś, Hitosato, Smal, Kovalchuk.

Re-Plast Unia Oświęcim: Lundin, Kowalówka R. – Dyukov, Jakobsons, Sadłocha, Dziubiński, Kaleinikovas – Valtola, Uimonen, Ahopelto, Heikkinen, Karjalainen – Bezuska, Ackered, Denyskin, Krzemień, Lorraine – Noworyta, Łoza, Kowalówka S., Wanat, Sołtys.

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Solve : *
11 + 9 =


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.