Reklama

Na osiedlu Tysiąclecia pojawi się stacja ładowania autobusów elektrycznych. Chcą ją budować 3 firmy. Oferty wpłynęły do magistratu. Najtańszą ofertę złożył Mostostal Kraków.  Po powstaniu stacji, zasięg autobusów elektrycznych na terenie Katowic ma się zwiększyć. 

Zwycięzca przetargu ma za zadanie zaprojektowanie, dostawę i montaż stacji szybkiego ładowania autobusów elektrycznych na terenie pętli autobusowej przy ulicy Tysiąclecia w Katowicach. Ładowarka będzie miała moc 200 kW. Kocioł o takiej mocy mógłby ogrzać pomieszczenie o wielkości 2000 m2, czyli ponad trzydzieści 60-metrowych mieszkań. Z ładowarki korzystać będą te autobusy elektryczne, które mogą być ładowane za pomocą odwróconego pantografu, tj. opuszczanego na pojazd. W katowickim PKM-ie jest 20 takich pojazdów z napędem elektrycznym. Stacja będzie zapewniała możliwość ładowania w każdym momencie, z wyjątkiem okresu prac serwisowych. Urządzenie będzie rejestrowało sesje ładowania – czas rozpoczęcia, zakończenia, a także ilość pobranej energii. W ramach zadania wykonawca będzie musiał wykonać stację SN wraz z układem pomiarowo-rozliczeniowym, stację ładowania, maszt z platformą ładowania – odwróconym pantografem, a także dostarczyć wszelkie niezbędne urządzenia sterujące, zabezpieczające i okablowanie. Ładowarka nie będzie generować hałasu wyższego niż 60 dBA, czyli jej głośność będzie przypominało pracę standardowego domowego odkurzacza. Zarządzanie stacją będzie możliwe w sposób zdalny.

Reklama

Do przetargu na nowe ładowarki zgłosiły się trzy firmy: Ekoenergetyka-Polska S.A., Mostostal Kraków i Medcom Sp. z o.o. Zaproponowane przez nich kwoty mieściły się w przedziale 1,9-2,4 mln zł. Najbardziej atrakcyjna oferta została złożona przez Mostostal Kraków. Teraz następuje weryfikacja formalno-prawna ofert, po czym z wykonawcą zostanie podpisana umowa. Będzie on miał ok. 8 miesięcy na realizację zadania. 

 Pierwsze autobusy z napędem elektrycznym pojawiły się w Katowicach w 2019 roku. Obecnie obsługują one najczęściej linie 9, 10, 12, 297, 910. Oprócz zakupu kolejnych pojazdów miasto przygotowuje się również do rozwoju sieci ładowania autobusów elektrycznych. Obecnie ich zasilanie odbywa się na specjalnej stacji do ładowania. W tej chwili jedyna taka znajduje się w zajezdni PKM przy ul. Mickiewicza. Oznacza to, że autobusy elektryczne, aby móc naładować baterię, muszą w odpowiednim czasie wrócić do bazy. Bardziej rozbudowany system ładowarek elektrycznych pozwoli na ładowanie ich w innych miejscach, przez co będzie można poszerzać obszar ich obsługi. 

„Jako jeden z największych przewoźników inwestujemy w różne typy pojazdów, które poruszają się po mieście. Autobusy elektryczne również znajdują się w naszym taborze. Ich ładowanie odbywa się za pomocą specjalnych ładowarek, ale na razie są one tylko w bazie na Mickiewicza. Zwiększenie ilości ładowarek pozwoli na lepsze wykorzystanie pojazdów, a także na dalsze zakupy pojazdów zeroemisyjnych, które będzie można wykorzystać na większej ilości linii” – mówi Roman Urbańczyk, prezes PKM Katowice.

Inwestycje w autobusy elektryczne pozwalają na zmniejszenie emisji m.in. dwutlenku węgla do atmosfery, co ma wpływ na jakość powietrza. Dotychczas PKM Katowice zainwestował prawie 50 mln złotych w bardziej ekologiczne pojazdy i przeznaczoną im infrastrukturę. Koszt samych ładowarek dla autobusów elektrycznych to ok. 2 mln zł. Do tego trzeba jeszcze doliczyć koszt kabli, niezbędnych do wykonania prac ziemnych itp. Kolejne 43 mln będą kosztować 22 autobusy hybrydowe, które niedługo pojawią się na ulicach Katowic. 

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Solve : *
11 + 25 =


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.