Komisja Transportu Rady Miasta Katowice
Reklama

Metropolia stała się „cząstkowym” współwłaścicielem PKM Katowice. „Użeramy się z karami, kłócimy się o wiele, wiele rzeczy”. Bez przetargu Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia (GZM) będzie zlecać zadania spółce, której głównym właścicielem jest miasto Katowice. To jednak nie osłodziło nowego partnerstwa władzom spółki. Prezes PKM Katowice mocno narzekał na Metropolię w trakcie Komisji Transportu Rady Miasta Katowice. Co ciekawe, GZM przejął kontrolę nad radą nadzorczą spółki mając nieco ponad 1 % udziałów.

„Wpłaciła 3 mln zł” – tłumaczył radnym Roman Urbańczyk, prezes PKM Katowice udział Metropolii w spółce. „W ten sposób objęła 1,2% udziałów w naszej spółce” – dodał. Ten zabieg pozwolił na to, żeby Metropolia bez przetargu zlecała zadania transportowe katowickiemu PKM-owi. Metropolia de facto przejęła też radę nadzorczą spółki. Zgodnie z tym co powiedział wiceprezes PKM Katowice, odpowiadając na pytanie radnego Krzysztofa Krausa (Forum Samorządowe). Na 9 członków rady nadzorczej, 5 będzie miała Metropolia, 1 miasto Katowice, 3 to będą pracownicy PKM-u. Radny Kraus złapał się w pewnym momencie za głowę, zdaje się niedowierzając swoim własnym uszom.

Reklama

„W ten sposób będziemy podmiotem wewnętrznym, tak jak stały się podmiotami wewnętrznymi PKM Sosnowiec, PKM Gliwice, poprzednio PKM Tychy i PKM Świerklaniec” – wyjaśnił Urbańczyk. Sporo też narzekał na współpracę z Metropolią.

„Współpraca z Metropolią jest trudna, nie możemy powiedzieć, że ona to jest „cukierek” my mamy kłopoty, użeramy się z karami, kłócimy się o wiele, wiele rzeczy. No ale Metropolia nam płaci” – żalił się prezes na nowego udziałowca spółki. Mało tego, dodał także, że stawki, które płaci Metropolia są zbyt niskie. „Nie pokrywają naszych kosztów i dobrze, że mamy dotacje zewnętrze i dobrze, że mamy działalność jeszcze dodatkową, która zapewnia, że spółka funkcjonuje” – mówił Urbańczyk.

„Ja się boję, że teraz już będzie tylko śmieszniej”

O niedobory finansowe w spółce pytał radny Krzysztof Kraus w kontekście wozokilometrów. Radny też zadał ważne pytanie, ilu członków rady nadzorczej przejmie Metropolia ze swoim niewielkim udziałem w spółce – 1,2%. Wiceprezes tłumaczył, że niedobory finansowe to 1-2 mln zł i że nie są to kwoty, które mogłyby spółkę „zachwiać”.

„Czy teraz już będzie tylko lepiej?” – zapytał radny Krzysztof Kraus, pod koniec swojej serii pytań do władz spółki. „Ja się boję, że teraz już będzie tylko śmieszniej” – odpowiedział prezes PKM Katowice.

„Na pewno nadal będzie ciekawie, tu się zgadzam z panem prezesem” – podjął temat wiceprezydent Bogumił Sobula. Zaznaczył, że taką decyzję podjęto po negocjacjach z Metropolią dla dobra transportu publicznego w Katowicach.

Ciągle jest problem z kierowcami

PKM Katowice ma 532 kierowców, jak podał prezes spółki, około 50 kierowców od ręki przewoźnik jest w stanie zatrudnić. „20 lat do tyłu nie było takiej złej sytuacji kadrowej” – podkreślał prezes Roman Urbańczyk. „Ratujemy się kierowcami na zlecenie, zatrudniliśmy też firmę zewnętrzną” – dodał.

Aktualnie spółka PKM Katowice obsługuje 65 linii, w dni robocze na trasę wysyła 207 pojazdów, w soboty 104 i 101 w niedziele.

PKM Katowice Sp. z o.o. posiada na dzień 31.10.2021 r. na stanie inwentarzowym 248 autobusów, z czego 140 to tabor krótki, a 108 sztuk to tabor przegubowy. Wszystkie autobusy wyposażone są w silniki spełniające normy spalania EURO oraz w automatyczne skrzynie biegów. Dwadzieścia sztuk autobusów (10 tabor krótki oraz 10 szt. tabor przegubowy) to autobusy o napędzie elektrycznym.

W planach PKM Katowice chce kupić jeszcze 22 pojazdy hybrydowe.

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Solve : *
7 + 14 =


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.