Nagroda im. K. Kutza przyznana Annie Dymnej / fot. Marcin Krupa / Twitter

W Katowicach rozdawali po raz pierwszy nagrodę im. Kazimierza Kutza. Wydarzenie odbyło się w Teatrze Śląskim, a laureatką została Anna Dymna, która otrzymała także 50 tys. zł. Z tym, że jak zwrócili nam uwagę użytkownicy, najwyraźniej nie wszyscy przestrzegają obowiązku noszenia maseczek.

Nagrodę ufundowało miasto. Nasi użytkownicy zwrócili uwagę, że osoby znajdujące się na scenie – w tym prezydent Katowic Marcin Krupa, nie noszą maseczek. Co jest szczególnie niewskazane w pomieszczeniach zamkniętych.

Swojego czasu prezydent Katowic pokazał nawet na filmiku jak zakładać maseczkę.

„Logika i zdrowy rozsądek mówi jasno. Jeżeli wszyscy będziemy chodzili w maseczkach, to znacznie ograniczymy możliwość zarażenia się koronawirusem. Bo czy jesteśmy zarażeni czy ewentualnie chronimy się przed osobami, które nie wiedząc emitują koronawirusa ze swojego organizmu” – mówił wtedy prezydent Katowic, Marcin Krupa.

Natomiast na zdjęciu w mediach społecznościowych wyraźnie widać, że reżim sanitarny nie był poważnie traktowany. O kwestię reżimu sanitarnego zapytaliśmy w magistracie.

„Rozdanie nagród im. Kazimierza Kutza odbyło się z uwzględnieniem reżimu sanitarnego. Wszyscy uczestnicy, nominowani oraz kapituła konkursowa wchodzili do sali Teatru Śląskiego w maseczkach i po dezynfekcji rąk. Płyny dezynfekcyjne były dostępne przy każdym wejściu” – wyjaśnia Michał Łyczak z katowickiego magistratu. „Podczas wydarzenia publiczność siedziała z zachowaniem zalecanego dystansu, podobnie jak osoby nominowane i jury konkursowe. Maseczki zdejmowane były na potrzeby przemówień oraz zdjęć z wydarzenia” – dodaje.

Dzisiaj w całym kraju odnotowano 8 694 zakażenia, zmarło 279 osób. Na Śląsku odnotowano 872 zakażenia oraz 30 zgonów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Solve : *
17 − 8 =


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.