Akcja SprzątaMy Dzielnice / fot. UM Katowice

W sierpniu będą sprzątać tereny zielone w Katowicach. Popularna akcja tym razem bez grilla, ale za to z reżimem sanitarnym. SprzątaMy Dzielnice to projekt Urzędu Miasta realizowany wraz ze Stowarzyszeniem Wolnej Herbaty – organizacją pozarządową promującą ideę zero waste (zero odpadów).

Celem akcji jest usuwanie śmieci, które porzucone są w miejscach publicznych. Wytypowano już 5 lokalizacji, które zostaną wysprzątane.

„Projekt SprzątaMy Dzielnice składa się z trzech etapów. W pierwszym mieszkańcy zgłaszali zaśmiecone tereny, w drugim wybrali w głosowaniu finałową piątkę. Trzeci etap, czyli sprzątanie, musiało jednak poczekać ze względu na epidemię koronawirusa. Dlatego w tym roku odbędzie się w wakacje. Jako pierwsi sprzątać będą mieszkańcy Zawodzia (8 sierpnia), następnie Koszutki (15.08), os. Paderewskiego – Muchowiec (22.08), Ligoty – Panewnik (29.08) i jako ostatni mieszkańcy Dąbrówki Małej (5 września). Zmienią się też zasady akcji. Tym razem po zakończeniu sprzątania nie będą organizowane spotkania przy grillu, co było tradycją wydarzenia. Uczestnicy spotkania będą też proszeni o zabranie ze sobą maseczek i stosowanie w razie konieczności, a na miejscu zostaną zapewnione środki do dezynfekcji” – poinformował katowicki magistrat.

Reklama

W ciągu ostatnich dwóch edycji udało się uporządkować m.in. tereny zielone w Wełnowcu (tzw. Alpy Wełnowieckie) i na Koszutce (tereny po byłym przejeździe kolejowy), dolinę rzeki Ślepiotki i Las Panewnicki w Ligocie, okolicę Rezerwatu Przyrody Ochojec czy las przy ulicy Adama w Giszowcu. Tylko w zeszłym roku udało się zebrać i oddać do recyklingu 311 worków ze szkłem oraz 322 worki z odpadami plastikowymi. Wszystko to dzięki zaangażowaniu łącznie ponad 300 wolontariuszy.

„To jest niesamowita energia. Sama bym pewnie nie wyszła i nie zbierała tych śmieci, ale w grupie z mnóstwem fantastycznych, pozytywnych ludzi chce się to robić. Cały czas mamy ze sobą kontakt. Jest to również niezwykły przykład dla innych, bo nie wszyscy tak samo dbają o środowisko i segregację odpadów” – mówi Elżbieta Dąbrowska-Seweryn, laureatka tytułu KATOobywatela Roku 2019 w kategorii “porządkowanie miasta”.

Każdego roku przeciętny Polak wytwarza ok. 315 kg odpadów komunalnych, z czego tylko około 30 proc. jest poddawane recyklingowi.

„Szczególnie martwi nas sytuacja, gdy odpady są porzucane w lasach i na terenach zielonych, gdyż nie tylko źle to wygląda, ale także stanowi realne zagrożenie dla środowiska i zwierząt. Wiele odpadów, zwłaszcza sprzęt elektroniczny i opony, których znaleźliśmy ponad 100 w zeszłym roku, podczas rozkładu wytwarzają toksyny zatruwające otoczenie” – mówi Ewa Witkiewicz, autorka publikacji „Roślinna kuchnia Zero Waste”.

Lista miejsc wg. liczby głosów

ZAWODZIE – okolice ul. Piaskowej
KOSZUTKA – tereny zielone pomiędzy ul. Ściegiennego, ul. Stęślickiego i ul. Słoneczną os. PADEREWSKIEGO-MUCHOWIEC – okolice ul. Pułaskiego
LIGOTA-PANEWNIKI – las Panewnicki przy os. Kokociniec
DĄBRÓWKA MAŁA – lasek obok Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Katowicach

1 Komentarz

  1. Akcja dobra, ale tym powinny się zająć służby sprzątające. Po prostu trzeba zwiększyć kary, co najmniej 10krotnie i znajdą się pieniądze na sprzątanie przez odpowiednie firmy. Gdyby kara za wyrzucenie worka śmieci do lasu byłaby 10.000 zł, to 90% podrzucajacych śmieci zastanowiłby się 10 razy przed tym wykroczeniem. Natomiast jeżeli zostałoby stwierdzone podrzucenie śmieci przez firmę to kara powinna być 10% rocznych obrotów. Kary muszą oddtraszac, a nie zachęcać!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Solve : *
30 − 22 =


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.