Basen / fot. Infokatowice.pl

Ponad 100 propozycji nazw dla powstających dwóch basenów miejskich zgłosili katowiczanie w ramach konkursu ogłoszonego w ubiegłym roku przez Urząd Miasta Katowice.

– Wiele nazw było oryginalnych i nawiązywało np. do słów z języka śląskiego. Pojawiły się m.in. „Yntka”, „Badyhala Szmaterlok” czy „Pyrlik” i „Żelosko” – podkreśla Maciej Stachura, naczelnik Wydziału Komunikacji Społecznej.

Pojawiła się także grupa nazw nawiązujących do postaci związanych z regionem, m.in. „Wojtek” (od Wojciecha Korfantego), „Barbara” (od św. Barbary) czy „Kościuszko” – od nazwiska patrona ulicy  i pobliskiego parku

Reklama

– Podjęliśmy decyzję, by nazwy basenów były krótkie i proste – w związku z tym odpadły propozycje typu „kompleksy rekreacyjno-sportowe” i „miejskie ośrodki rekreacji”. Chcieliśmy, by taki sam wzorzec nazwy mógł być powtórzony przy kolejnych tego typu inwestycjach w mieście – jak np. trzeci kompleks basenowy, który powstanie w Parku Zadole. Jednocześnie prezydent Marcin Krupa przychylił się do próśb mieszkańców, by nazwy basenów ukazywały także kontekst dzielnicowy. W związku z tym już niedługo katowiczanie będą korzystać z „Basenu Burowiec” i „Basenu Brynów” – dodaje Maciej Stachura.

Kilkunastu autorów, których propozycje zostały uznane za najciekawsze, zostanie nagrodzonych  gadżetami miejskimi.

3 KOMENTARZE

  1. Zas gorolskie nazwy wygraly. Idzie moze zadac jakies pytanie publiczne skad pochodzom, w jakich miastach sie urodzili i kaj teroz mieszkajom ci wszyscy naczelnicy co decydujom w naszej heimat ?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Solve : *
28 − 27 =


This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.