Po kradzieży na Rynku w Katowicach płacił w sklepie jak swoją. Katowicka policja szuka mężczyzny, który posłużył się skradzioną kartą bankomatową. Zapłacił nią za zakupy kilka minut po kradzieży.

Zdarzenie miało miejsce 16 września, jednak dopiero teraz katowicka policja opublikowała nagranie ze zdarzenia. Około godziny 20.00 pokrzywdzony korzystał ze stacji rowerów miejskich. Tuż obok położył plecak, który został skradziony.

– W środku był m.in. portfel z dokumentami tj. dowód osobisty, prawo jazdy i karta bankomatowa – informuje Aneta Orman z katowickiej policji. Kilkanaście minut po kradzieży nieznany sprawca zapłacił dwa razy skradzioną kartą za zakupy. Wszystko zostało nagrane przez monitoring.

Osoby, które mają informacje mogące pomóc w ustaleniu tożsamości mężczyzny widocznego na nagraniu i zdjęciach, proszone są o kontakt z policjantami z Komisariatu Policji VI w Katowicach pod nr tel. 32 200 3880, 32 200 38 50, 32 200 25 55 bądź e-mail kp6@katowice.ka.policja.gov.pl.

Policja gwarantuje anonimowość.

6 KOMENTARZE

  1. „Po kradzieży na Rynku w Katowicach płacił w sklepie jak swoją”
    Czytając to „zdanie” zastanawiam się, czy redakcja zatrudniła ucznia podstawówki na poziomie szóstej, siódmej klasy? Myślę, że taki osąd byłby niesprawiedliwy dla wspomnianych uczniów, bo przecież oni wiedzą, że nazwy pospolite ( np. rynek ) piszemy małą literą, i no cóż, tylko ów nieszczęsny złodziej wiedział zapewne, że płacił kartą.

    • Istnieje też zasada, która jest nadrzędna względem innych zasad i mówi, że gdy mamy do czegoś emocjonalny stosunek to możemy pisać z dużej litery 🙂 Tajemna wiedza, która wykracza poza poziom siódmej klasy.

  2. Och! Bardzo proszę o podanie źródła, gdzie znajdę tę zasadę, bo chyba ma umocowanie w słowniku ortograficznym! Jest przecież „zasadą nadrzędną względem innych zasad”

  3. Rynek nie jest w tym przypadku nazwą własną – to miejsce nazywa się Plac Kwiaty i tylko w tym przypadku byłaby uzasadniona duża litera. Zasada o stosunku emocjonalnym? W tym sensie każdą zasadę można sobie dowolnie interpretować i zmieniać. No i ostatnia kwestia – stosunek emocjonalny- do przepraszam, rynku w Katowicach? Stosunek emocjonalny to można mieć do rodziny, do siostry, ewentualnie do pieska, kotka ale do rynku? 😀 Oj, warto się czasem przyznać do błedu niż brnąć w głupoty…..

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Solve : *
7 + 15 =


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.