/ fot. Policja Katowice

Do wręcz komediowego napadu doszło w Katowicach na al. Korfantego. Chcieli dwie butelki wódki ale zaplanowany na kolanie napad na monopolowy się nie powiódł.

Dwóch mężczyzn i kobieta najpierw spożywali alkohol w jednym z mieszkań w Katowicach-Koszutce. Niestety, dalszą libację przerwał im brak funduszy na stosowny trunek. Postanowili napaść na sklep monopolowy na al. Korfantego.

27-letnia kobieta i 25-letni mężczyzna z rajstopami na głowach weszli do sklepu żądając dwóch butelek wódki. Ich 18-letni kompan miał stać na czatach.

– Gdy sprzedawczyni odmówiła, mężczyzną grożąc nożem podszedł do regału i zabrał dwie półlitrowe butelki wódki. Sprawcy nie spodziewali się, że na zapleczu będzie właścicielka wraz z mężem, którzy słysząc co się dzieje podeszli do nich i odebrali im cały łup, tutaj do akcji wkroczyła kompanka, która nie godząc się z utratą wódki zaatakowała pałką właścicielkę, jednakże gdy zorientowała się, ze została sama również wybiegła z lokalu. W pogoń za nią ruszył mąż właścicielki i po kilkuset metrach ujął kobietę, a następnie przekazał interweniującym stróżom prawa – wyjaśnia Sebastian Imiołczyk z katowickiej policji.

Policjanci szybko ustalili pozostałych sprawców. Cała trójka usłyszała zarzut rozboju, grozi im do 12 lat pozbawienia wolności. 27-latka i 25-latek zostali też tymczasowo aresztowani na miesiąc.

1 Komentarz

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Solve : *
27 + 25 =


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.