Miasto Katowice prawie jak Netfilx. Chwali się serialem o strażnikach miejskich, który można zobaczyć w sieci

A. Maciaszczyk

Ma 5 odcinków, a jego bohaterami są trzej strażnicy miejscy Marek Żemła, Michał Osowski i Damian Nawara. W Katowicach powstał mini serial „Na straży czystego powietrza”. „Serial pokazuje ich pracę od podszewki, bez retuszu i bez kompromisów” – deklarują urzędnicy, a prezydent mówi o udostępnieniu wszystkich odcinków jednocześnie niczym Netflix.

Przedstawione sytuacje w serialu są autentyczne, nie były wcześniej planowane, a twarze osób, których piece i opał były kontrolowane zostały zamazane. Teraz każdy może zobaczyć jak strażnicy zaglądają do pieca.

Reklama

– Oczywiście zależało nam, aby w nowy sposób zwrócić uwagę na problem niskiej emisji. Oprócz tego internauci mogą zobaczyć, jak wygląda praca strażników miejskich – mówi Marcin Krupa, prezydent Katowic. – W założeniu materiał miał być lekki w odbiorze, ale także pouczający. Mamy nadzieję, że tak zostanie oceniony przez internautów. Wzorem największych platform streamingowych udostępniliśmy wszystkie odcinki jednocześnie – dodaje.

Strażnicy miejscy nie tylko wystawiają mandaty i pouczenia, ale też informują mieszkańców o możliwości pozyskania miejskiego dofinansowania na wymianę systemów grzewczych na proekologiczne lub przekonują do zakupu lepszego opału.

Poniżej wszystkie odcinki:

Odcinek 1.

Strażnicy miejscy Marek Żemła i Michał Osowski otrzymują zgłoszenie o silnym zadymieniu, którego przyczyną jest najprawdopodobniej palenie śmieciami. Na miejscu właściciel nieruchomości początkowo nie chce wpuścić strażników – czyżby przeczuwał jak zakończy się dla niego ta interwencja?

Odcinek 2. 

Z jednego z katowickich kominów wydobywa się podejrzany dym. Do akcji wkraczają strażnicy Marek Żemła i Damian Nawara. Na miejscu okazuje się, że przyczyną zadymienia może być palenie niedosuszonym drewnem. By ustalić, czy normy wilgotności nie zostały przekroczone, niezbędny jest specjalistyczny sprzęt!

Odcinek 3. 

Święta Bożego Narodzenia zbliżają się wielkimi krokami. Jednak zamiast rozdawać prezenty, funkcjonariusze udzielają informacji na temat ekologicznego ogrzewania, a zamiast rózg rozdają mandaty. W odróżnieniu od Świętego Mikołaja paleniska są też dla nich obiektem badań, a nie drzwiami wejściowymi.

Odcinek 4. 

Różne są tłumaczenia, z którymi spotykają się strażnicy miejscy. Niektórzy przekonują, że plastiki wpadły do pieca przez przypadek, jeszcze inni… zresztą sami zobaczcie.

Odcinek 5.

 

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Solve : *
13 + 24 =


This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.