Elektryczny autobus PKM Katowice / fot. UM Katowice
Reklama

Prezes PKM Katowice narzekał na autobusy elektryczne. „Jeżdżenie tymi pojazdami jest uciążliwe”. Katowice mają 20 takich pojazdów, są ciche i nowoczesne. Są też mocno problematyczne dla spółki, co przyznał jej prezes, były szef KZK GOP. 

Jak tłumaczył Roman Urbańczyk, prezes PKM Katowice, to właśnie miejska spółka ma najwięcej elektrycznych autobusów na terenie obsługiwanym przez Zarząd Transportu Metropolitalnego. Katowice na tym tle wypadają lepiej niż Sosnowiec, Gliwice czy Tychy, chociaż to ostatnie miasto to trudny temat – bo Tychy mają trolejbusy, a tamtejsze władze wprost mówiły, że stawiają na pojazdy gazowe.

Reklama

Katowice obecnie mają 20 pojazdów elektrycznych.

„ W przyszłym roku dostaniemy jeszcze 8 z Metropolii, z programu „Gazela”. To już jest taka porcja, w której to jest już uciążliwość dla nas. Ponieważ to wymaga zjeżdżania, ładowania” – mówił Roman Urbańczyk, prezes PKM Katowice. „Tylko na zajezdni mamy ładowarki, nie mamy ładowarek na mieście, w planie próbujemy to robić sami, Metropolia do tej pory też nie ruszyła z ładowarkami na mieście. Są w planie ładowarki na dworcu przy Sądowej (…) sami się zajmujemy inwestowaniem w ładowarki na osiedlu Tysiąclecia i na osiedlu Paderewskiego, ale to niestety dopiero w przyszłym roku wejdzie w fazę no taką projektową i realizacyjną. Jest to problem taki, że Metropolia nie płaci nam więcej, tylko płaci tak samo jak za pojazdy diesla, a jeżdżenie tymi pojazdami jest uciążliwe dlatego, że trzeba co najmniej 2-3 razy w czasie dnia zjechać na zajezdnie i doładować te pojazdy, żeby dalej kontynuować pracę przewozową” – dodał.

Na autobusy elektryczne narzekają także osoby niewidome, pojazdy są zbyt ciche i bywa, że niewidomi nie wiedzą nawet, że taki pojazd podjechał na przystanek, wynika z raportu fundacji „Transgresja”, która w ramach akcji „Masz Głos” wzięła pod lupę komunikację miejską m.in. w Katowicach.

Niedawno natomiast autobusy elektryczne w Katowicach chwalił prezydent miasta.

„Sukcesywna wymiana taboru PKM Katowice wpisuje się w nasze kompleksowe myślenie o transporcie zrównoważonym – ze szczególnym uwzględnieniem komunikacji publicznej. Wzrost komfortu podróży, w połączeniu z funkcjonującymi już centrami przesiadkowymi to kolejny czynnik, który ma zachęcić mieszkańców do korzystania z tych rozwiązań. Autobusy elektryczne idealnie nadają się do wykorzystania w centrach miast i wszędzie tam, gdzie prędkość komunikacyjna jest niewielka ze względu na warunki drogowe”. – powiedział Marcin Krupa, prezydent Katowic.

W planach PKM Katowice chce kupić jeszcze 22 pojazdy hybrydowe, aby spełnić wymogi ustawy o elektromobilności.

Reklama

5 KOMENTARZE

  1. Krupa tak jak Chęciński, gada tak żeby dostać kasę. Polityka zwycięstwa i radości, a niewygodne fakty i komentarze pod dywan bo brzydko wyglądają. Dno i metr mułu, a cała Metropolia to banda kolesi realizujących jakieś chore poglądy i przekonania.

  2. Urbańczyk jak jakiś oburzony na rozwój transportu niech wróci do Jelczy 😀
    A co do tego, że są ciche to sam przewoźnik nie może włączyć głośników zewnętrznych, które informują o tym, że autobus takiej i takiej linii podjechał ?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Solve : *
15 − 10 =


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.