fot. KMP Katowice
Reklama

Kilka dni temu informowaliśmy o tym, że kompletnie pijany kierowca na ulicy Mikołowskiej chciał wręczyć katowickim policjantom 200 zł łapówki „żeby zapomnieli o sprawie”. Funkcjonariusze łapówki nie przyjęli, za to dorzucili dodatkowy zarzut dla 44-letniego kierowcy, któremu teraz grozi nawet 10 lat pozbawienia wolności. Swoich sił próbował ostatnio też inny kierowca, który podniósł stawkę.

Policjanci z katowickiej drogówki zatrzymali w Załężu do kontroli kierującego fordem Mondeo.

– Badanie trzeźwości wykazało, że jest on w stanie po spożyciu alkoholu. Gdy został poinformowany przez policjantów o konsekwencjach prawnych swojego postępowania, w zamian za odstąpienie od czynności służbowych, usiłował wręczyć im 1000 złotych łapówki – informuje podinspektor Małgorzata Biernacka z katowickiej policji.

55-latek został zatrzymany, usłyszał zarzuty prokuratorskie. Za próbę wręczenie łapówki grozi mu 10 lat pozbawienia wolności.

 

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Solve : *
10 + 19 =


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.