Robot PIAP Gryf / fot. Śląska Straż Graniczna

Na Katowice-Airport kłopoty. Od awanturujących się pasażerów, po bagaż bez opieki. To tylko część zdarzeń, które miały miejsce w ostatnim czasie. W sumie dwóch Polaków wyprowadzono z samolotów, a jednego obywatela Włoch ukarano mandatem.

Jak poinformowała Śląska Straż Graniczna, zespól interwencyjny musiał wejść na pokład samolotu, który przyleciał z Dortmund w Niemczech.

Reklama

„42-letni obywatel Polski, w trakcie lotu, nie podporządkowywał się poleceniom załogi. Mężczyzna został wyprowadzony z samolotu przez funkcjonariuszy Straży Granicznej, a następnie ukarany mandatem w wysokości 500 złotych. Dzień później, inny obywatel Polski, lecący z Sharm El Sheikh (Egipt) nie tylko nie wykonywał poleceń załogi, ale był również pod wpływem alkoholu. Po wylądowaniu samolotu 48-letni mężczyzna opuszczał go w asyście funkcjonariuszy” – informuje Katarzyna Jesionowska ze Śląskiej Straży Granicznej.

To niestety nie był jedyny problem, który pojawił się na Katowice-Airport w ostatnim czasie. W terminalu C ujawniono bagaż pozostawiony bez opieki. Funkcjonariusze zabezpieczyli go, analiza prześwietlonego plecaka wykluczyła zagrożenie.

„Lotniskowy monitoring ujawnił właściciela bagażu, który wielokrotnie opuszczał terminal C bez plecaka, aby zapalić na zewnątrz papierosa. Ostatecznie mężczyzna opuścił lotnisko samochodem zapominając o plecaku” – wyjaśnia Katarzyna Jesionowska. „Okazało się, iż właścicielem plecaka był obywatel Włoch, który zgłosił się po niego wieczorem. Na mężczyznę nałożono mandat w wysokości 500 złotych” – dodaje.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Solve : *
24 − 11 =


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.