„Ograniczenia głównie są w głowie” mówi nam katowiczanin Mirosław Pawłowski. Po wypadku nadal realizuje swoje pasje i marzenia. Dzisiaj gościem Krzysztofa Wostala w audycji z cyklu „Czas na Społeczeństwo” jest Mirosław Pawłowski.



Od wypadku w 1986 r. porusza się na wózku inwalidzkim. Pomimo tego, nie poddał się i nie zrezygnował ze swoich marzeń i pasji. Jest niezwykle aktywnym i niezależnym człowiekiem. Prowadzi firmę, uprawia motolotniarstwo, nurkowanie, jest podróżnikiem, instruktorem
aktywnej rehabilitacji.

Dotychczas odbył wiele podróży do najdalszych zakątków świata. Na wózku
zdobył m.in. Pico del Teide (3718 m n.p.m.) oraz Matterhorn (4478 m n.p.m.).

„Te ograniczenia głównie  są w głowie, bo jeżeli powiesz sobie, że
czegoś nie mogę zrobić, to nie jest dla mnie, to nie ta dziedzina, to po
prostu tego nie zrobisz” – mówi Mirosław Pawłowski.

Opowiada m.in. o obozach aktywnej rehabilitacji dla osób po urazie rdzenia kręgowego oraz niektórych odbytych podróżach na krańce świata.

Finansowane ze środków PROO w ramach projektu „Województwo śląskie przyjazne dla osób z niepełnosprawnościami sensorycznymi” oraz ze środków Fundacji im. Stefana Batorego.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Solve : *
17 + 17 =


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.