Katowiccy radni przegłosowali wzięcie kredytu w Banku Rozwoju Europy na 170 mln zł. To z tych pieniędzy ma być m.in. sfinansowany Stadion Miejski, na który miasto będzie chciało wydać maksymalnie 204 mln zł. Jak wcześniej informowaliśmy, projektant stadionu wycenił obiekt i infrastrukturę w jego okolicy na prawie 400 mln zł. Radni dopytywali, czy pieniądze z kredytu będzie można przeznaczyć na inną inwestycję niż stadion. Jest taka możliwość.

Oficjalnie mało kto o tym mówi, ale nieoficjalnie wśród katowickich radnych pojawiają się opinie na temat tego, że Stadion Miejski nigdy nie powstanie. Tutaj warto zaznaczyć, że władze Katowic ciągle deklarują chęć budowy obiektu, zwróciły się też w kwestii wyceny do projektanta.


Posłuchajcie, co mówili o pieniądzach z kredytu na Stadion Miejski:


Zgodnie z uchwałą na stadion w 2021 ma zostać przeznaczone z kredytu 44 mln, a w 2022 r. kolejne 66 mln zł. To jednak nie oznacza, że pieniądze przeznaczone na papierze dzisiaj, ostatecznie zostaną spożytkowane właśnie na budowę obiektu.

– O ostatecznym alokowaniu tych środków będziemy mówić już przy podpisaniu umowy – mówiła skarbnik miasta Katowice Danuta Lange. To ma nastąpić w czwartym kwartale 2020 roku.

W kuluarach rady miejskiej mówi się o tym, że obiekt raczej nie powstanie. Stąd pytania radnych o możliwość przeznaczenia pieniędzy z kredytu na inny cel.

Radny Bartosz Wydra / fot. InfoKatowice.pl

– Czy wyrażając zgodę na zaciągnięcie tego zobowiązania teraz przez szanowną radę panu prezydentowi, to zobowiązanie może być przekierowane na inne działanie inwestycyjne niż budowa stadionu. To krótka odpowiedź: tak bądź nie – pytał niezrzeszony radny (niegdyś klub PiS) Bartosz Wydra. Skarbniczka odpowiedziała, że rzeczywiście tak jest. Pieniądze mogą zostać wydane na inny cel.

Prezydent Katowic zaznaczył, że fundusze nie zostaną przekierowane bez zgody radnych.

– Nie ma takiej możliwości, żeby te środki przekierować bez zgody państwa radnych na coś innego. Mało tego powiem, to jest tylko deklaracja państwa radnych, że ja mogę procedować i mogę podjąć ten kredyt jeżeli on będzie potrzebny – mówił Marcin Krupa, prezydent Katowic i dodał, że istnieje możliwość, że kredyt nie będzie potrzebny. Wszystko zależy od tego jak potoczą się kwestie związane z projektem i jego wyceną. – Na razie zabezpieczamy 204 mln zł na realizację Stadionu Miejskiego i ta kwota musi w budżecie się znaleźć – dodał.

Wcześniej wiceprezydent Bogumił Sobula, nie wykluczył wejścia w spór prawny z wykonawcą projektu stadionu firmą RS Architekci z Rudy Śląskiej. Miasto pierwotnie chciało projektować obiekt do kwoty 184,5 mln zł. Wycena przedstawiona przez projektantów najpierw opiewała na ponad 561 mln zł, a po jej poprawie niespełna 400 mln zł.

Władze Katowic tłumaczyły się ze Stadionu Miejskiego. „Być może będziemy w sporze prawnym z wykonawcą”

3 KOMENTARZE

  1. Przeznaczcie te pieniądze na dopłaty do wymiany kopciuchów! Za 204 mln zł, można wymienić połowę z wszystkich pieców opalanych węglem w Katowicach (przy dotacji na poziomie 8 000 zł na) Dokładając do tego dotacje z UE można pozbyć się smogu z węgla w 5 lat!

  2. To najlepsze spożytkowanie dla tak dużej kwoty. Bez takich nakładów na poprawę stanu powietrza będziemy jeszcze przez wiele lat truć się i przedwcześnie umierać. Kredyt powinna wziąć cała aglomeracja by efekt był jeszcze większy. Na pewno nie warto tych pieniędzy przeznaczać na stadion, który będzie bardzo drogi w utrzymaniu a poza skromną widownią naszych “piłkarzy” beneficjentów tej inwestycji będzie niewielu względem wydanej kwoty. Dla tych kilku tysięcy kibiców w zupełności wystarczy renowacja obecnego stadionu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Solve : *
20 − 8 =


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.