"Dron", model rzeźby, która pojawi się w Parku Śląskim / fot. Park Śląski
Reklama

Zarówno komar(y) jak i tęcza pojawiają się w związku z deszczem. Nie o to połączenie jednak chodzi. Rzeźba autorki słynnej, warszawskiej „Tęczy”, stanie w Parku Śląskim. Komar przysiądzie na promenadzie generała Jerzego Ziętka.

Rzeźbę zatytułowaną „Dron”, która w Parku pojawi się już we wrześniu, stworzy Julita Wójcik – ta sama artystka, która wykonała znaną już „Tęczę” na warszawskim Placu Zbawiciela. W środku 4,5-metrowego białego komara będzie dodatkowo zamontowany system monitoringu.

– Tworząc rzeźbę „Dron”, chciałam pokazać wieloznaczną relację, jaka ma miejsce pomiędzy dziełem i widzem. Ta relacja, to swoisty system, w którym artystka kontroluje dzieło, ale tylko do czasu, kiedy go nie wypuści z rąk. Potem, kontrolę nad nim przejmuje widz. To on, poprzez swój odbiór, nadaje mu rangę i znaczenie. – mówi Julita Wójcik – Tym razem postarałam się zbudować sytuację, w której widz również będzie wewnątrz dzieła, czyli wpisze się w związany z tym system oglądu i kontroli. – dodaje artystka.

Sam projekt ma też być symbolem wolności, tematu tak bliskiego artystce. Wolność artystyczna, wolność słowa, moja wolność – kiedy się kończy? Wolność jest kwestią naszej świadomości i nierzadko nieznośnie nas prześladuje, wymaga od nas ciągłej uwagi. – Często próbujemy się od niej opędzić, ale ona ciągle bzyczy nam gdzieś koło ucha, jak taki napastliwy owad. – komentuje autorka instalacji.

Projekt jest realizowany przez Fundację Park Śląski w oparciu o dofinansowanie z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, a całą instalację wykonują Gliwickie Zakłady Urządzeń Technicznych – firma specjalizująca się w realizacji pomników i instalacji dla przestrzeni publicznej w Polsce i na całym świecie.

– To w pewnym sensie powrót do tradycji plenerów, którą zapoczątkował generał Jerzy Ziętek. Polegała ona na oddawaniu parkowej przestrzeni w ręce artystów. Chcemy iść właśnie tą drogą – zapowiada Joanna Karweta z Parku Śląskiego, która koordynuje projekt. – Wierzymy, że instalacja spotka się z pozytywnym odbiorem użytkowników, ale będzie też powodem do rozmów o sztuce i możliwościach, jakie stwarza dla niej park.

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.