Na lotnisku Muchowiec w Katowicach powoli kończy się tegoroczna edycja American Cars Mania. Jedną z największych atrakcji wydarzenia był pokaz Low Riderów, określany przez organizatorów jako największe tego typu widowisko w Polsce. Publiczność mogła zobaczyć pięć wyjątkowych samochodów przygotowanych przez niemiecką ekipę Low For Show.
American Cars Mania 2026 odbywała się w dniach 19–21 czerwca. Przez trzy dni Muchowiec przyciągał fanów amerykańskiej motoryzacji, klasycznych aut, hot rodów, pojazdów militarnych, ciężarówek oraz maszyn o bardzo dużej mocy. Organizatorzy spodziewali się około 2000 samochodów.
Szczególne zainteresowanie wzbudziło Low Rider Show. Do Katowic przyjechały customowe konstrukcje wyposażone w hydrauliczne zawieszenia. Samochody podczas pokazów podskakiwały, przechylały się na boki i wykonywały efektowne sekwencje ruchów, znane m.in. z ulic Los Angeles, filmów oraz teledysków hip-hopowych.
Za przygotowanie pojazdów odpowiada ekipa Low For Show, kierowana przez Franza Kölbla, pasjonata amerykańskiej motoryzacji. Grupa jest uznawana za jedną z najlepszych w Europie w prezentowaniu kultury lowriderowej.

Hydraulika, chrom i amerykańska klasyka
W Katowicach można było zobaczyć m.in. Chevroleta Impalę Convertible z 1960 roku, Oldsmobile Cutlass z 1979 roku oraz Oldsmobile Dynamic 88 z 1966 roku. Pojazdy wyposażono w zaawansowane układy hydrauliczne, pompy oraz zestawy akumulatorów, które pozwalają na widowiskową pracę zawieszenia.
Chevrolet Impala Convertible z 1960 roku był jedną z największych gwiazd pokazu. Auto wyposażono w układy hydrauliczne generujące ciśnienie do 400 barów oraz osiem akumulatorów. Z kolei Oldsmobile Cutlass z 1979 roku, ważący ponad dwie tony, posiada cztery pompy hydrauliczne i zestaw dwunastu akumulatorów. To właśnie ten samochód należy do najbardziej efektownych maszyn prezentowanych podczas pokazów.
Lowridery to jednak nie tylko technologia. Każdy pojazd jest indywidualnym projektem, w którym amerykańska klasyka łączy się z ręczną pracą, stylistyką, lakierowaniem, chromowanymi elementami i precyzyjnie zaprojektowanym układem hydraulicznym.
Miniaturowy lowrider także przyjechał do Katowic
Jedną z ciekawostek wydarzenia była również miniaturowa Impala Lowrider w skali 1:4. Pojazd waży około 70 kilogramów, ma napęd elektryczny oraz działający układ hydrauliczny, który pozwala mu wykonywać ruchy podobne do pełnowymiarowych samochodów.
Dodatkową atrakcją są autografy Kena Blocka oraz rapera Ice Cube’a umieszczone na pojeździe. Według organizatorów to prawdopodobnie jeden z najmniejszych w pełni hydraulicznych lowriderów, jakie będzie można zobaczyć w Europie w 2026 roku.
American Cars Mania z koncertami i atrakcjami
Tegoroczna American Cars Mania to nie tylko samochody. W programie znalazły się koncerty na żywo, wybory Miss Pin-Up Girl, strefa pojazdów militarnych i policyjnych, konkursy w stylu country, pokazy jazdy konnej, strefa gastronomiczna oraz Festiwal Wołowiny Beef Master by Biernacki.
Gośćmi specjalnymi wydarzenia byli Krzysztof Hołowczyc oraz Tomasz Strzelczyk, znany z programu „Oddasz fartucha”. Przygotowano także strefę zdrowia i bezpiecznej jazdy z bezpłatnymi badaniami, warsztatami pierwszej pomocy oraz symulatorami dachowania.
American Cars Mania 2026 kończy się dziś, 21 czerwca. Przez trzy dni lotnisko Muchowiec było miejscem spotkań fanów amerykańskich samochodów, klasycznej motoryzacji i widowiskowych pokazów.



































