kamienice na ul. 1 Maja
ul. 1 Maja / foto: Grażyna Skrzypkowska
Reklama

W listopadowy wieczór, około godziny osiemnastej, mieszkańcy kamienic zlokalizowanych niedaleko dyskontu Aldi w katowickiej dzielnicy Zawodzie mogli poczuć zdenerwowanie i obawy. Na chodniku w rejonie budynku przy ulicy 1 Maja 27 zaparkowało kilka radiowozów. Oprócz pojazdów na sygnałach świetlnych widać też było pracujących funkcjonariuszy.

Halo, halo, czy ktoś się orientuje, co się stało na Zawodziu przy ul. 1 Maja 27? Mnóstwo policji, karetki i straż pożarna…– padło pytanie na lokalnej grupie społecznościowej. Mieszkańcy zastanawiali się, co zaszło, a z samych obserwacji mogli jedynie przypuszczać, że sytuacja jest poważna. Domysły i hipotezy pojawiały się różne.

Co wydarzyło się tego wieczora na Zawodziu? Poprosiliśmy o komentarz oficera prasowego Komendy Miejskiej Policji w Katowicach. Jak wyjaśnia mł. asp. Dominik Michalik, policjanci podejmowali interwencję pod wskazanym adresem w związku ze zgonem mężczyzny. Na miejscu wykonywane były niezbędne czynności pod nadzorem prokuratora. W zdarzeniu nie stwierdzono udziału osób trzecich”.

Tym razem mieszkańcy mogą odetchnąć z ulgą – zdarzenie zostało wyjaśnione przez policję i prokuraturę. Warto jednak pamiętać, że jeśli dzieje się coś niepokojącego lub ktoś potrzebuje pomocy, należy niezwłocznie zawiadomić odpowiednie służby, dzwoniąc pod numer alarmowy 112.

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.