Do nietypowego zdarzenia doszło na ulicy Rybackiej w Gliwicach. 60-letni mężczyzna wjechał ciągnikiem rolniczym z opuszczonym pługiem na świeżo wykonaną nawierzchnię drogi. Uszkodzony został odcinek liczący blisko 200 metrów.
Policjanci otrzymali zgłoszenie w niedzielę około godziny 15.10. Z przekazanych informacji wynikało, że kierujący ciągnikiem celowo wjechał na nowo położony asfalt i poruszał się wzdłuż drogi z opuszczonym pługiem.
Na miejsce skierowano patrol. Funkcjonariusze potwierdzili zgłoszenie i zatrzymali 60-letniego mieszkańca Gliwic.

Twierdził, że droga należy do niego
Podczas interwencji mężczyzna przekonywał policjantów, że jest właścicielem drogi, a prowadzone na niej prace były – jego zdaniem – nielegalne. Miał również zapowiadać, że po odjeździe funkcjonariuszy ponownie wjedzie na świeżą nawierzchnię.
Dalsze niszczenie asfaltu uniemożliwili pracownicy wykonujący roboty drogowe. Przy pomocy walca oraz ładowarki zablokowali ciągnik i uniemożliwili kierowcy kontynuowanie jazdy.
Ciągnik trafił na policyjny parking
60-latek został zatrzymany i osadzony w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. Badanie wykazało, że był trzeźwy.
Ciągnik rolniczy marki Ursus został odholowany na policyjny parking. Policjanci ustalili również, że pojazd nie posiadał obowiązkowego ubezpieczenia OC.
W sprawie prowadzone były dalsze czynności. O odpowiedzialności mieszkańca Gliwic miał zdecydować sąd.



































