2 września około godziny 15:00 na ulicy Elfów w Tychach doszło do niepokojącego incydentu. 30-letni obywatel Turcji, bez zgody opiekunów prawnych, siłą zabrał z ulicy 3,5-letniego chłopca i odjechał z nim samochodem. Dziecko, jak się później okazało, jest jego biologicznym synem, jednak mężczyzna nie posiada praw rodzicielskich.
Policja została natychmiast powiadomiona o możliwym uprowadzeniu. Funkcjonariusze szybko ustalili tożsamość sprawcy oraz pojazd, którym się poruszał. Dzięki sprawnym działaniom służb, już wkrótce samochód został zlokalizowany i zatrzymany na terenie Żor.
Chłopiec cały i zdrowy trafił pod opiekę swoich dziadków, którzy zgodnie z decyzją sądu pełnią rolę jego opiekunów prawnych. 30-latek został zatrzymany i przewieziony do jednostki policji w celu wyjaśnienia sprawy.
Po analizie zgromadzonego materiału dowodowego śledczy z Komendy Miejskiej Policji w Tychach przedstawili mężczyźnie zarzut uprowadzenia małoletniego wbrew woli osoby sprawującej nad nim prawną opiekę.
Sąd Rejonowy w Tychach zdecydował o zastosowaniu wobec zatrzymanego środków zapobiegawczych. Obywatel Turcji ma zakaz opuszczania kraju, objęty jest dozorem policyjnym, a także obowiązuje go zakaz zbliżania się do dziecka oraz jego opiekunów na odległość mniejszą niż 100 metrów.
Postępowanie w tej sprawie trwa. Śledczy nie wykluczają dalszych kroków prawnych w zależności od ustaleń.

































