Dramatyczne sceny rozegrały się we wtorek, 2 września, na ulicy Elfów w Tychach. Około godziny 15:00 nieznany mężczyzna porwał 3,5-letnie dziecko, wciągając je do samochodu, po czym natychmiast odjechał z miejsca zdarzenia. Dzięki błyskawicznej reakcji policji zidentyfikowano pojazd i zatrzymano sprawcę jeszcze tego samego dnia – na terenie Żor.
Jak informują służby, sprawca zatrzymał się białą Skodą przy ulicy Elfów. Następnie wysiadł z auta, podszedł do dziecka i siłą wciągnął je do pojazdu. Świadkowie natychmiast powiadomili służby ratunkowe, a opiekun dziecka złożył formalne zawiadomienie o porwaniu.
Policjanci z Tychów natychmiast przesłuchali świadków i zabezpieczyli monitoring z miejsca zdarzenia. Na tej podstawie ustalono, że poszukiwane jest białe auto marki Skoda, które odjechało w kierunku Żor.
Dzięki natychmiastowej mobilizacji jednostek w całym województwie śląskim oraz blokadom drogowym, wytypowany pojazd został zatrzymany kilka godzin później na terenie Żor. Funkcjonariusze odnaleźli dziecko w samochodzie – na szczęście chłopcu nic się nie stało.
Sprawca został zatrzymany na miejscu i trafił do policyjnego aresztu. Wiadomo, że jest on obcokrajowcem, jednak śledczy na ten moment nie ujawniają jego narodowości ani motywów działania.
Obecnie sprawą zajmuje się Komenda Miejska Policji w Tychach pod nadzorem miejscowej prokuratury. Funkcjonariusze badają szczegółowe okoliczności zdarzenia, przesłuchują świadków i ustalają, czy sprawca znał dziecko lub jego rodzinę.


































