Wbicie łopaty pod budowę stadionu miejskiego / fot. UM Katowice
Reklama

Podrożeje budowa Stadionu Miejskiego w Katowicach. O ile, tego jeszcze dokładnie niewiadomo, ale inwestycja warta przeszło 205 mln zł (netto) będzie kosztować więcej. Nie chodzi tylko o inflację, ceny prądu i materiałów budowlanych, ale także odpadów, które znaleziono na terenie budowy. Te trzeba będzie utylizować, a to będzie kosztować. 

Obecnie nie ma opóźnień na budowie Stadionu Miejskiego w Katowicach. NDI – wykonawca inwestycji – utrzymuje ciągle termin 31 sierpnia 2024 jako koniec prac przy obiekcie na 15 tys. miejsc. Co nie oznacza, że nie pojawiły się problemy na terenie inwestycji u zbiegu ulic Bocheńskiego i Dobrego Urobku.

Reklama

Po pierwsze, na placu budowy znaleziono sporo niewybuchów z czasów II wojny światowej, a to oznaczało konieczność zaangażowania służb w ich transport i detonację. Saperzy sprawdzali następnie teren budowy pod kątem właśnie materiałów wybuchowych. 

Następnie, na terenie inwestycji znaleziono duże ilości odpadów. Obecnie doliczono się przeszło 21 tys. m3 odpadów. „Czy są wstępne szacunki, ile może wynieść utylizacja i zrobienie porządku z tym problemem” – pytał radny Dawid Kamiński. Miasto takich szacunków jeszcze nie posiada. 

„Obecnie cały czas je liczymy” – powiedział dyrektor Jarosław Łuczyński z Katowickich Inwestycji. „Chcemy zbadać, co to są za odpady” – podkreślił. Prawdopodobnie nie uda się odnaleźć właściciela odpadów, okoliczni mieszkańcy natomiast twierdzą, że są to pozostałości po budowie autostrady – znaleziono m.in. dętki, gumy, odpady żelbetowe. 

Jak poinformowano radnych na Komisji Rozwoju, na pewno nastąpi wzrost kosztów budowy stadionu. Obecnie jeszcze nie określono o ile. W lipcu w dokumentach budżetowych przyjęto zmianę z 248 853 599 zł (netto 205 mln zł) do 285 953 599 zł.

„Tutaj wzrost na pewno nastąpi” – przekonywał przedstawiciel Katowickich Inwestycji. Z tym, że nie wszystkie koszty zostaną przerzucone na miasto – bo inwestycja jest realizowana na zasadach ryczałtu. 

„Umowa jest tak skonstruowana, że w wielu miejscach zamawiający jest pod osłoną, aczkolwiek zdarzają się także sytuacje, których nie jesteśmy w stanie przewidzieć” – wyjaśniał Jarosław Łuczyński z Katowickich Inwestycji. „Po to mamy radców prawnych, żeby takie roszczenia zminimalizować” – dodał, podkreślając przy tym, że żadne takie roszczenie na dzień dzisiejszy nie zostało wystosowane, ale trzeba mieć świadomość, że wykonawca będzie chciał zminimalizować swoje straty. 

Na dzień dzisiejszy zaawansowanie finansowe inwestycji wynosi 25 786 738,84 zł netto (31 717 688,77 zł brutto), co stanowi 15,43 % aktualnej wartości kontraktu.

Reklama

1 Komentarz

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Solve : *
6 + 4 =


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.