Policja zablokowała Spacer z siostrami w Katowicach. Marsz nie ruszył, uczestników spisywano. Policja dzisiaj nie podeszła do cyklicznego wydarzenia tak jak w przypadku poprzednich spacerów.

Duże siły skierowała dzisiaj katowicka policja na Rynek. O godzinie 19.00 rozpoczął się kolejny protest przeciwko zaostrzeniu prawa aborcyjnego. Zablokowano pochód, policja otoczyła Rynek i nie wypuszczała większej grupy uczestników, którzy chcieli wymaszerować w rejon ulicy Warszawskiej.

„Chcemy państwa prawa, nie Jarosława, chcemy państwa prawa, nie Jarosława” skandowali zebrani.

Słychać było także „je*** PiS” czy “myślę, czuję, decyduję”.

Policja spisuje zebranych w trakcie marszu, a następnie wypuszcza ich poza kordon, który ustawiono na Rynku. Osoby, które same chcą opuścić protest są wypuszczane poza kordon.

Otoczeni zgromadzeni zaczęli ostatecznie spacerować dookoła Rynku.

4 KOMENTARZE

    • nie muszę być wyznawcą żadnej religii żeby wiedzieć, że mniejszym cierpieniem jest szybka aborcja płodu skazanego na śmierć, niż zmuszanie matki i całej rodziny do katorgi psychicznej i fizycznej przez kilka miesięcy i patrzenie po porodzie, jak niemowlak umiera w męczarniach przez kilka tygodni czy miesięcy. Tylko po to, żeby katolicy, dla których ważniejsza religia, niż człowiek, mogli onanistycznie dopełnić swoich czarów nad zwłokami.

  1. mogły się przebrać za kiboli, rozwalić pół miasta i podpalić kilka mieszkań, to by policja przeszła obojętnie, a organizatorzy pojechaliby spokojnie na wywiad do tvnu i nie nękani wrócili sobie do domu…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Solve : *
27 + 15 =


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.