Reklama

Najem „Hipsterskiej stodoły” powinien być znacznie tańszy – przekonuje katowicki radny. Według informacji uzyskanych przez katowickiego radnego Dawida Durała, „Hispterska stodoła” na Rynku lub jak kto woli „Pawilon Dobry Klimat”, powinien być znacznie tańszy niż zapłaciło za niego miasto. Magistrat wydał na obiekt, który stał przy „sztucznej Rawie” około 700 tys. zł, w tym ponad 400 tys. zł na konstrukcję samego pawilonu.

„Hipsterska stodoła” stała na Rynku od sierpnia do grudnia zeszłego roku. Miały się w niej odbywać różnego rodzaju wydarzenia naukowe i kulturalne. Wydatek był raczej negatywnie przyjęty przez mieszkańców, którzy zwracali uwagę na jego wysoki koszt oraz w ogóle zasadność powstania. Z umowy z wykonawcą nie wynika jakoby konstrukcja miała być wypożyczona miastu, natomiast taką informację otrzymał z magistratu radny Dawid Durał.

Reklama

– Przedmiotem niniejszej umowy jest wykonanie tymczasowego pawilonu edukacyjno-wystawienniczego (transportu, montaż, demontaż hali) wraz z wyposażeniem obiektu w krzesła konferencyjne, podest sceniczny, oświetlenie, nagłośnienie oraz zapewnienie obsługi, konserwacji, sprzątania, ochrony obiektu – czytamy w umowie na ponad 414 tys. zł.  

Hala miała być przechowywana przez miasto, ale nie jest.

– Hala namiotowa przechowywana jest w magazynie wraz z innymi nośnikami promocyjnymi miasta – usłyszeliśmy w lutym tego roku, od Ewy Lipki, rzecznik magistratu.

W czerwcu natomiast, katowicki radny Dawid Durał dowiedział się, że miasto nie ma hali na swoim stanie, mało tego nigdy jej nie miało.

– Hala namiotowa została Miastu udostępniona przez wykonawcę na czas realizacji usługi, wobec czego Miasto nie ponosi kosztów jej przechowywania. Po zakończeniu ekspozycji pawilonu „Dobry Klimat” hala namiotowa wraz z elementami wyposażenia zostały zdemontowane przez Wykonawcę. Natomiast konstrukcja Straw Bale została przekazana Firmie Dobry Dom Moritz Reichert – tłumaczył Marcin Stańczyk, naczelnik Wydziału Promocji Urzędu Miasta Katowice. Poprosiliśmy Ewę Lipkę rzecznik magistratu, aby wyjaśniła nam dlaczego wprowadzono nas w błąd. Na odpowiedź czekamy.

Zbyt drogi wynajem?

Po emisji naszego materiału na temat „Hipsterskiej stodoły” i tego, że tak naprawdę miasto nigdy jej nie kupiło, a jedynie wypożyczyło, do radnego Dawida Durała dotarły kolejne informacje na temat tego wydatku. Opowiedział nam o nich w Studiu InfoKatowice.pl.

– Jest to kwota na dobre mieszkanie, na dobry dom w dobrej dzielnicy. Jest to dla mnie marnotrawienie publicznych pieniędzy – mówił nam Dawid Durał. – Po ukazaniu się tego artykułu dostałem wiadomość prywatną od osoby z branży, która się czymś takim zajmuje. Powiedziała mi, że gdyby był to zakup hali namiotowej, można by było za tą kwotę śmiało kupić dwa namioty z wyposażeniem, a gdyby był to najem, to powinno kosztować około 100 tys. zł na ten czasokres – podkreślił Durał.

Rady dalej dopytuje o sprawę „wynajmu” obiektu i wydarzeń, które się tam odbywały. – Mam nadzieję, że pan prezydent się z tego wytłumaczy – mówi. O rozwoju sprawy będziemy informować.

Reklama

1 Komentarz

  1. Dom w dobrej dzielnicy za 700 tysięcy złotych 🙂 Pan radny chyba bierze pod uwagę ceny domów z oświadczeń majątkowych polityków wszelkiej maści. Jakby nie było poważniejszych problemów w mieście niż ten pawilon.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Solve : *
27 − 12 =


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.