Miasto Katowice zapłaciło 19,5 tys. zł (netto) prywatnej firmie aby zorganizowała Jarmark Bożonarodzeniowy w 2016 roku. Firma mogła w dodatku zarabiać na wynajmie stoisk w trakcie imprezy, która trwała od 24 listopada do 23 grudnia 2016 roku. Żeby było zabawniej, firma za organizację podobnego wydarzenia w Rybniku już musiała miastu zapłacić. Dla porównania Kraków zarabia rok w rok grube pieniądze na wynajmie przestrzenni pod podobne imprezy. W Katowicach natomiast komicznie wręcz uzasadniają wybór firmy Jarmarki Śląskie, która organizowała wydarzenie.  

O kontrowersyjnej umowie pierwsze zostało poinformowane Stowarzyszenie Aktywności Obywatelskiej Bona Fides. – Dostaliśmy sygnały od oburzonych mieszkańców, którzy płacą miastu za wynajem lokali. Jak twierdzili, sami muszą zarobić na czynsz i swoje utrzymanie, a w tym przypadku nie dość, że miasto płaci za organizację Jarmarku, to jeszcze pozwala na nim zarabiać – mówi Grzegorz Wójkowski prezes Bona Fides. – Ku naszemu zdziwieniu, informacja potwierdziła się. Sytuacja jest o tyle dziwna, że mamy informację, że firma organizowała również Jarmark Bożonarodzeniowy w Rybniku i tam płaciła miastu za wynajem powierzchni rynku – dodaje.

W Katowicach Jarmark Bożonarodzeniowy organizowała firma Jarmarki Śląskie należąca do Marka Kijaka, która jako jedyna zgłosiła się do Zakładu Targowisk Miejskich z ofertą. Za przygotowanie przedsięwzięcia otrzymała 19,5 tys. złotych (netto) wynagrodzenia. Mogła też zarabiać na stoiskach w trakcie Jarmarku. Na jej barkach spoczywało przygotowanie infrastruktury handlowej, zapewnienie nagłośnienia, oprawa artystyczna czy zapewnienie reklamy wydarzenia.

Reklama

Trudne uzasadnienie wyboru firmy

Starając się uzasadnić wybór firmy urzędnicy sięgają lewą ręką do prawej kieszeni. Zakład Targowisk Miejskich przeprowadził tzw. „sondaż rynkowy” i  wpłynęła tylko jedna oferta, właśnie firmy Jarmarki Śląskie. Gdy zapytaliśmy, czy to ZTM się kontaktował z firmami, które mogły zgłaszać oferty, czy może takie ogłoszenie wisiało gdzieś w internecie, okazało się, że nie.

– Obowiązujące przepisy nie nakładają obowiązku publikacji zapytania ofertowego – stwierdziła Brygida Dziuk, dyrektor Zakładu Targowisk Miejskich w Katowicach. Zgodnie z zasadą im dalej w las, tym więcej drzew, rodzi się kolejne pytanie. Jak inne firmy mogły się zgłaszać skoro nie widziały, że jest taka możliwość?

– Rynek jest otwarty dla wszystkich podmiotów i mieszkańców chcących organizować ciekawe wydarzenia! Gdyby zgłosił się ktoś inny z ofertą, jesteśmy otwarci na rozmowy – usłyszeliśmy w katowickim magistracie.

W Rybniku firma Jarmarki Śląskie również organizowała podobne wydarzenie. Tam płaciła miastu za wynajem powierzchni nieco ponad 600 zł. Nie udało nam się dotrzeć do informacji, która wskazywałaby, że którekolwiek inne miasto płaciłoby za organizację takiego wydarzenia. W rozmowie z nami takiego miasta nie wymienił również Marek Kijak, właściciel firmy Jarmarki Śląskie.

– Jeżeli zdarzają się przypadki, iż miasto partycypuje w kosztach jarmarku, koszty te są przeznaczone na liczne atrakcje i wydarzenia, które są organizowane w trakcie imprezy – wyjaśniał nam Marek Kijak, który nie chciał powiedzieć, ile kosztuje wynajęcie stoiska na Jarmarku Bożonarodzeniowym w Katowicach.

– Koszty wynajmu stoiska na jarmarku pozostają objęte tajemnicą handlową – zaznaczył.

W innych miastach jak np. Tychy, Jarmark organizuje Miejskie Centrum Kultury własnymi zasobami. W Krakowie rynek jest podnajmowany prywatnej firmie, która płaci miastu niemałe pieniądze.

Aktualna umowa na realizację „Targów Bożonarodzeniowych” w Krakowie została zawarta na lata 2015 – 2017. Jak się dowiedzieliśmy w Urzędzie Miasta Kraków, tytułem zawarcia umowy na organizację targów została naliczona opłata w wysokości:

– za 2015 r. – 101963,05 netto (125414,55 zł brutto),

– za 2016 r. – 117317,60 zł netto (144300,65 zł brutto).

Opłata obejmuje stoiska handlowe, gastronomiczne i okolicznościowe, wystawki, ogródki, dekoracje, estradę, nagłośnienie.

Co ciekawe firma Jarmarki Śląskie organizuje również Jarmark Wielkanocny w 2017 roku w Katowicach. W tym przypadku miasto nie zapłaci jej za organizację wydarzenia, firma też nie płaci miastu.

1 Komentarz

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Solve : *
20 − 7 =


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.