Marcin Krupa wygwizdany: To nie było łatwe spotkanie dla Marcina Krupy prezydenta Katowic, który wczoraj rozmawiał z mieszkańcami Murcek na temat planów połączenia Szpitala Murcki z Górnośląskim Centrum Medycznym (GCM) w Ochojcu. – Jak pana nie stać na szpital to niech pan zlikwiduje nowy budynek urzędu – wykrzyczał jeden ze zgromadzonych. Spotkaniem rządziły emocje, mieszkańcy wygwizdali prezydenta Katowic, który kilkukrotnie przekrzykiwał się z nimi. – Panowie nie traktujcie nas jak jakichś idiotów – skwitował inny mieszkaniec. Przyszłość szpitala jest zależna od pieniędzy, były więc pytania o finansowanie GKS-u Katowice, o budowę basenów czy sylwestrową imprezę. Tłumaczenia prezydenta miasta raczej zgromadzonych nie przekonały, bo szpital w dzielnicy to gwarancja zdrowia, a bywa że i życia. Pomimo apeli o spokój i kulturalną dyskusję – spokoju nie było.

Ponad setka mieszkańców wzięła udział w spotkaniu z prezydentem Katowic i władzami GCM-u. Mieszkańcy życzliwie odnosili się do pracy ochojeckiej jednostki, fuzji szpitali jednak nie chcieli. Na życzliwość nie mogły liczyć władze Katowic. Kilkukrotnie domagano się rezygnacji Marcina Krupy, któremu ostatecznie mieszkańcy Murcek zapowiedzieli rozliczenie w czasie wyborów.

Prezydent tłumaczył się z wydatków na sylwestra, z 1 mln zł na Międzynarodowy Festiwal Seriali „Serialis” i pieniędzy na GKS Katowice. Jedna ze zgromadzonych osób podkreśliła, że mieszkańcy płacą dużo za odbiór śmieci, a spółka miejska MPGK, która się tym zajmuje, sponsoruje drużynę piłkarską.

Sprzeczny interes miasta i mieszkańców?

Reklama

Stanowisko miasta jest jasne – w Szpital Murcki trzeba zainwestować 70 mln złotych żeby nie generował strat, a te to około 3 mln zł rocznie. Ratunkiem dla jedynego szpitala miejskiego w Katowicach ma być połączenie z Górnośląskim Centrum Medycznym. Taką drogę ratunku dla Szpitala Murcki opracowali eksperci. Jak się szybko okazało, w gronie ekspertów nie było żadnego przedstawiciela jednostki w Murckach. Władze Katowic natomiast jak ognia unikały słowa likwidacja szpitala.

– Gwarantujemy tą samą ilość zabiegów, a nawet większą, więc nie ma uszczerbku dla pacjentów – tłumaczył Marcin Krupa, prezydent Katowic.

– Czy termin, który mam za rok, będę miał zagwarantowany za dwa lata? – pytał jeden z mieszkańców. – Czy pan zagwarantuje te terminy, które ludzie mają, czy pan zagwarantuje tych lekarzy, którzy tu są, do których jest zaufanie – dopytywał prezydenta Katowic . – Zagwarantuje – odpowiedział Marcin Krupa, co sala przyjęła wybuchem śmiechu. Krupa zagwarantował zarówno utrzymanie terminów wyznaczonych już zabiegów, jak i dostęp do tych samych lekarzy. Mieszkańcy nie uwierzyli w zapewnienia prezydenta i jak szybko się okazało dostęp do tych samych lekarzy był tylko teoretyczny. – Czy ktoś rozmawiał z lekarzami, czy oni chcą u państwa pracować – zapytała radna Patrycja Grolik z klubu PiS. Jak się okazało nikt z medykami nie rozmawiał na temat tego, czy chcą pracować w GCM-mie.

Mieszkańcy kilkukrotnie podkreślali, że w Szpitalu Murcki otrzymują pomoc na Izbie Przyjęć bardzo szybko, natomiast w GCM-mie trzeba czekać kilka godzin. W przypadku pojawienia się potoku nowych pacjentów, dostęp do świadczeń ich zdaniem się wydłuży.

– Zagwarantujemy, że pacjenci będą dzieleni i przyjmowani według potrzeb i stanu zdrowia – wyjaśniała Klaudia Rogowska, dyrektor Górnośląskiego Centrum Medycznego. Rogowska nie mogła zagwarantować Utrzymania obecnego tempa przyjęć, do którego pacjenci Szpitala Murcki przywykli.

– Głosujemy na was, wybieramy was, a wy nas oszukujecie – powiedziała jedna z mieszkanek.

– Ja objąłem zasiadając na funkcji prezydenta pewien stan zastany. Z tym stanem zastanym muszę wykonać określone czynności – tłumaczył Marcin Krupa.

Mieszkańcy narzekali również na długie kolejki do specjalistów w GCM-ie. – Półtora roku czekam do gastrologa – żalił się jeden z mieszkańców. -7 razy byłem, jeden raz zawaliłem ja sam przyznaje się jako pacjent, ale 6 razy mnie zbyto, bo pana profesora nie ma – dodał. Pacjenci podkreślali, że GCM nie ma parkingu – władze szpitala odpowiedziały, że takowy jest w planach.

– Chyba tak tu się dzieje, że dzisiaj są wylewane żale na cały system służby zdrowia – stwierdził Bogumił Sobula wiceprezydent Katowic.

Spotkanie trwało prawie 3 godziny i zakończyło się konkluzją prezydenta Katowic, który sam zauważył, że raczej nikogo do pomysłu połączenia szpitala nie przekonał. Jak zaznaczył Marcin Krupa żadne decyzje nie zostały jeszcze podjęte. W lutym na sesji Rady Miasta ma się odbyć dyskusja na temat przyszłości Szpitala Murcki.

Co ciekawe na sali obecna była tylko garstka radnych. Oprócz Patrycji Grolik z PiS, w dyskusji wzięli udział Marek Chmieliński i Józef Zawadzki z Forum Samorządowego, którzy opowiedzieli się za dalszym funkcjonowaniem jednostki w Murckach. Na sali obecny był również radny Maciej Biskupski z Forum Samorządowego.

27 KOMENTARZE

  1. W trakcie jsk trwało spotkanie na ul.Bielskiej na przejściu dla pieszych przy Szkole doszło do wypadku 3 osoby zostały poszkodowane karetki jechały na izbę do Szpitala Murcki tam udzielono pomocy i przeprowadzono skomplikowaną operację to co mówi prezyden Krupa że szpital będzie to bzdura będzie odział rehabilitacja a nie szpital ! Wybory już za dwa lata ! !!!!

    • No a na Ochojec te osoby by wieziono o minutę dłużej niż do szpitala w Murckach. Na pewno im ten szpital w Murckach uratował życie.

    • jak chcesz stadionu i gieksy to weź i zrób zrzutkę, a nie żeby wszyscy w mieście musieli się składać na garstkę która chce oglądać mecze. Jakoś nie kojarzę innych miast które sponsorują kluby, raczej to jest kwestia sponsora, biletów itd. – klub musi być dobrze zarządzany, a nie brać ciągle ze wspólnych miejskich pieniędzy.

  2. No i właśnie o to chodzi , to także dla was kibiców ma istnieć izba przyjęć i i inne oddziały Murckowskiego Szpitala! Sport popieramy i wspieramy!

  3. Większość mieszkańców Ochojca, Piotrowic i Kostuchny protestowała przeciwko tramwajowi z Brynowa na Bażantowo przez las i co? tramwaj będzie a zdanie mieszkańców mają gdzieś…

  4. ogólnie po co tam budują tramwaj i wyrzucają mln zł czy nie prościej zamiast torowiska i linii trakcyjnej zrobić drogę i puścić elektryczne busy skoro ma być ekologicznie , 1 tramwaj 8 mln jeden autobus 1 mln a i sama droga wyszła by kilkukrotnie taniej od torowiska i trakcji

    • nie sądzę. Autobus zmierzyć się będzie musiał z trasą po jezdni – czyli dzielić ją z samochodami (no chyba że doliczysz budowę nowej drogi dla takiego autobusu – ale wtedy kwota znaczne rośnie. Trzeba doliczyć też budowę trakcji. Tramwaj jest lepszym rozwiązaniem (ale mądrze zrealizowanym- niezależną trasą.

        • ludzie będą jeździć autami bo cena przejazdu autem jest mniejsza niż środkiem transportu zbiorowego a dodatkowo połączenia są źle zorganizowane. Linia tramwajowa podnosi wartość terenu zapewniając pewną i stałą komunikację – dla potencjalnego dewelopera możliwość pochwalenia się tramwajem w pobliżu jego osiedla (proszę przeanalizować sobie atuty jakimi się inwestorzy posługują. (ale i prywatni sprzedający swoje domy i mieszkania). Widać to doskonale na przykładzie warszawskiego metra (szybko (z pominięciem korków), często i bezkolizyjnie – a jak do tego dodamy niską cenę – to ekonomia zacznie działać. Tramwaj jest najbardziej ekologicznym środkiem transportu – rozumieją to świetnie np. w Ostrawie ale i w innych miastach Europy – albo metro albo tramwaj ale szybko, tanio często bez korków. Inaczej utoniemy w smogu, hałasie i będziemy godziny spędzać w korkach – bo aut będzie przybywać jeśli coś z tym nie zrobimy. Po drugie jeżeli mamy tramwaj na jakiejś trasie to nie powinien się pokrywać z linią autobusową – tylko wozy mogą być skierowane w inne potrzebne miejsca gdzie mogłyby zapewnić większą
          częstotliwość komunikacyjną.

  5. Miasto wciąż ma jakieś dziwne, centralistyczo-konubistyczne podejście do swoich jednostek. Najpierw utworzył CUW który już teraz jak wiadomo okazał się porażką na całej linii, chciałby centrali owoc szkoły a teraz szpitale…. Czy nie ma w Mieście ludzi którzy myślą logicznie? Czy nikt z nich nie rozumie że to już kiedyś było i się nie sprawdziło? Zawsze musimy uczyc się na błędach?

  6. Dlaczego drodzy dziennikarze wciąż piszecie, że to mieszkańcy Murcek wygwizdali Prezydenta,że około 100 mieszkańców dzielnicy uczestniczyła w spotkaniu,skoro to nie prawda!!! Podkreślam fakt,że byli tak także, mieszkancy dzielnic południowych,ktorzy brali aktywny udział w spotkaniu.Sprostujcie to proszę!!!

  7. panie prezydencie. pana pomysly sa o kant …. rozbic. najpierw rozpieprzyl pan system oswiaty wprowadzajac cuw gdzie nauczyciele i dyrekcja szkoly maja zajmowac sie edukacja dzieci a nie administracja szkol. cala ta jazda z cuwem i oszustwa pani zdegradowanej szuby ze wszystko jest przegotowane poczawszy od budynku na wita stwosza ( a nie da z tego wykrecic wszak cala rada jest dostepna na you tube) po caly pion ksiegowy, caly wydzial edukacji cale byle zojo wszystko rozpieprzone.teraz zabiera sie pan za szpital . co nastepne? jeszcze 2 lata musimy sie przemeczyc ale gwarantuje iz ta cala rzesza urzednikow glosujacy na pana w wyborach nie da sie juz nabrac na pana piekne slowa i oszustwa. a w kwestii cuw nalezy sie przyznac do bledu i wycofac sie z tego jak najszybciej bo za pol roku juz niebedzie do czego wracac a czy pan rzecznik bojarun to teraz ogarnie nie sadze

  8. Za popieranie gieksiarstwa i zniszczenie Naprzodu, Rozwoju i Sokoła nie dostanie żadnych głosów. Gieksiarstwo to najgorsze ścierwo.

  9. W czasie wyborów prezydent obiecał kolejkę linową na Ochojec…nic nie mówił o wycinaniu lasu pod drogę z tramwajem czy likwidowaniu szpitala. Hmm może zapomniał wspomnieć..?

  10. Mieszkańcy kłamią na temat czasu oczekiwania na Izbie Przyjęć w GCM. Jest dużo krótszy. Oczywiście na pewno znów ktoś był oburzony, bo musiał poczekać pół godziny dłużej, bo akurat przywieziono kogoś, komu obcięło palec. Ale panicz ma być przyjęty na już i koniec. Nie wiem, kiedy oni czekali na Ochojcu kilka godzin na przyjęcie. Kilka godzin to może trwać zabawa w Izbie Przyjęć, jak są potrzebne różne dodatkowe badania. Mam do tego szpitala trzy razy dalej niż ci z Murcek. Korzystałem 3 razy w ciągu ostatnich 5 lat. Nigdy nie czekałem tyle, ile ono twierdzą. Skoro im nie pasuje przejechać przez las do szpitala, który mają pod nosem, to może ja sobie też zażyczę, żeby miasto i w mojej dzielnicy zasponsorowało szpital.

  11. Murcki to dzielnica mająca 5 796 mieszkańców. To może w Podlesiu też sobie zażyczymy szpital, bo mieszkańców jest teraz już nawet więcej. To pokazuje cały absurd obrony tego szpitala. Szpital w dzielnicy leżącej w lesie, gdzie mieszka 5000 ludzi.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Solve : *
6 + 12 =


This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.