Foto: Materiały Prasowe

Paul Polansky, amerykański pisarz o polskich korzeniach opowie językiem literatury o swoich walkach w ringu, na ulicy i w burzliwym życiu. 25 czerwca do Katowic przyjeżdża na zaproszenie klubu bokserskiego 06 Kleofas Katowice na polską premierę książki „Bezdomny pies. Zapiski walczącego świra”.

– Byłem już w Polsce kilkakrotnie, ale pierwszy raz przyjadę z odczytem wierszy, dlatego cieszę się na tę wizytę – mówi Paul Polansky. Dodaje, że nasz kraj jest mu bliski ze względu na więzy krwi. – Szukając swoich korzeni odkryłem, że moje DNA ojcowskie wskazuje na podobieństwo z ok. 56 procentami Polaków zamieszkujących centralną Polskę. Z kolei moja pra praprababcia ze strony matki nazywała się Krzemieniecka, a jej matka Szatyńska. Wynika z tego, że mam polskie DNA z obu stron mojej rodziny.

Odczyt wierszy z wydanej dzięki wsparciu Instytucji Kultury Katowice Miasto Ogrodów książki nie będzie jedyną atrakcją spotkanie w Rialcie. Na program imprezy zatytułowanej „Twarze boksu” składa się także wystawa zdjęć znanej śląskiej fotografki Joanny Nowickiej, które zostały wykonane w czasie treningów zawodników Kleofasa w okresie od października 2013 do lutego 2014 r. oraz pokaz podstawowych technik bokserskich. Zaprezentuje je Kordian Wyciszkiewicz, utalentowany młody pięściarz z Katowic, członek Kadry Narodowej w asyście trenera Michajło Strogyja. W trakcie spotkania będzie można też obejrzeć krótki film dokumentalny na temat historii klubu, którego autorem jest Zbigniew Szarzyński, fotograf i producent filmowy, pasjonat fotografii reportażowej, w tym sportowej.

Pomysł nietypowego eventu łączącego boks i poezję narodził się już kilka lat temu.
– Na angielsko-czeski tomik „Boxing poems” Polanskyego natknąłem się w Czechach. Wiersze tak mi się spodobały, że postanowiłem przełożyć je na język polski. Napisałem do autora, a on się zgodził – opowiada Jarek Orzeł, właściciel agencji Moon Dog PR i pomysłodawca eventu. – Jakiś czas później zacząłem trenować amatorsko boks w Kleofasie. Wtedy stwierdziłem, że byłoby świetnie połączyć odczyt wierszy z pokazem prawdziwego, żywego boksu.

Wieczór w Rialcie będzie miał też stricte sportową kontynuację. 27 czerwca, dwa dni po tym wydarzeniu w siedzibie 06 Kleofas odbędzie się międzynarodowy mecz bokserski „12 runda – ostatni mecz w Kleofasie” połączony z piknikiem dla mieszkańców dzielnicy. Zawodnicy z 06 Kleofas zmierzą się w nim z przeciwnikami z Rosji i Węgier.
– Za pomocą tych dwóch nietypowych spotkań z boksem chcemy przybliżyć mieszkańcom Katowic tę dyscyplinę sportu. Pokazać, że boks ma wiele twarzy, a na rolę sportu w naszym życiu można patrzeć z bardzo z różnych perspektyw – mówi Damian Kuźma, trener i prezes Kleofasa.

Międzynarodowy mecz w siedzibie Klubu będzie miał jeszcze jedno symboliczne znaczenie. Kleofas pożegna w ten sposób swoją historyczną siedzibę na Załężu, halę którą kilka miesięcy temu Katowicki Holding Węglowy sprzedał prywatnemu inwestorowi. Władze KHW tłumaczą, że musiały pozbyć się tego obiektu, bo od dawna brakowało pieniędzy na jego utrzymanie.

Kleofas przenosi się do tymczasowej siedziby w sali należącej do kompleksu GKS Katowice.
– Jesteśmy bardzo wdzięczni GKS-owi za pomoc w tej trudnej sytuacji. Mamy nadzieję, że współpraca z tym znanym klubem będzie się owocnie układać – mówi Damian Kuźma.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Solve : *
19 − 14 =


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.