W projekcie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla rejonu ul. Bocheńskiego w Katowicach zabezpieczono tereny pod przyszłe drogi, w tym połączenie ul. Bocheńskiego z Żeliwną. Podczas posiedzenia Komisji Rozwoju i Infrastruktury wyjaśniano, że samo wyznaczenie drogi w planie nie oznacza jeszcze decyzji o jej budowie ani przesądzenia, kto miałby ją zrealizować. Sporo miejsca poświęcono także uzgodnieniom z GDDKiA dotyczącym autostrady A4.
Jednym z ważniejszych elementów projektu planu jest uporządkowanie układu komunikacyjnego na terenach pomiędzy ul. Bocheńskiego, Żeliwną, Pukowca i autostradą A4. Obecnie część tych obszarów nie posiada dróg publicznych zapewniających odpowiednią obsługę przyszłej zabudowy.
Projektanci zaproponowali m.in. nowe połączenie ul. Bocheńskiego z ul. Żeliwną. Przewidziano również możliwość dalszego powiązania tego układu z ul. Pukowca oraz drogę obsługującą potencjalne nowe tereny usługowe w pobliżu autostrady.
Podczas dyskusji radni pytali, kto miałby w przyszłości budować wyznaczone w planie drogi. Przedstawiciele miasta podkreślali, że miejscowy plan nie przesądza ani terminu realizacji inwestycji, ani podmiotu, który ją sfinansuje. Jego zadaniem jest przede wszystkim zabezpieczenie odpowiedniego pasa terenu przed zabudową.
Dzięki temu, jeśli w przyszłości pojawi się potrzeba budowy drogi związana np. z rozwojem nowych inwestycji, jej przebieg będzie już chroniony. Realizacja mogłaby nastąpić zarówno przez miasto, jak i – w określonych sytuacjach – przez inwestora prywatnego, np. w ramach umowy urbanistycznej. Nie ma jednak automatyzmu oznaczającego, że po uchwaleniu planu miasto musi rozpocząć wykupy nieruchomości i budowę drogi.
Trudne uzgodnienia z GDDKiA
Istotnym elementem przygotowania planu były także uzgodnienia z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad związane z przebiegiem autostrady A4. Jak przekazano podczas komisji, procedura uzgadniania projektu była powtarzana kilkukrotnie.
Jedną z kwestii spornych była odległość planowanej zabudowy od autostrady. GDDKiA oczekiwała zachowania odpowiednich odległości budynków od krawędzi jezdni. Miasto próbowało negocjować te wymagania, jednak ostatecznie linie zabudowy musiały zostać dostosowane do stanowiska zarządcy autostrady.
Rozmowy dotyczyły również możliwości stworzenia dodatkowych połączeń pieszych i rowerowych pomiędzy terenami po obu stronach A4. Miasto chciało pozostawić w planie możliwość realizacji w przyszłości obiektów inżynieryjnych pozwalających przekraczać autostradę, m.in. w rejonie ul. Kolońskiej.
GDDKiA nie zgodziła się jednak, aby takie rozwiązania zostały zapisane w planie w sposób wiążący. Ostatecznie wskazano jedynie potencjalne miejsca, w których w przyszłości takie przejścia lub przejazdy mogłyby powstać. Ich ewentualna realizacja wymagałaby osobnych uzgodnień i procedur.
Podczas komisji zwracano uwagę, że dodatkowe połączenie przez autostradę byłoby szczególnie istotne dla mieszkańców osiedla Witosa, ponieważ A4 stanowi obecnie znaczącą barierę w dostępie do terenów położonych po jej południowej stronie.
Źródło: Komisja Rozwoju i Infrastruktury Rady Miasta Katowice
































