Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 32-letniego kierowcy Scanii, który jest podejrzany o spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym na autostradzie A1 w Mykanowie. W tragicznym zdarzeniu zginęły cztery osoby, a cztery kolejne zostały ciężko ranne. Badanie krwi wykazało obecność narkotyków w organizmie mężczyzny.
Do katastrofy doszło we wtorek, 1 września 2026 roku, przed godziną 9.00 na autostradzie A1 w rejonie Mykanowa koło Częstochowy. Kierujący samochodem ciężarowym Scania uderzył w pojazdy należące do ekipy prowadzącej prace remontowe na drodze.
Siła zderzenia była ogromna. W wyniku wypadku śmierć poniosły cztery osoby, a cztery kolejne w ciężkim stanie trafiły do szpitali. O zdarzeniu informowaliśmy w artykule – https://www.infokatowice.pl/2026/09/01/tragiczny-wypadek-na-a1-cztery-osoby-nie-zyja-autostrada-w-kierunku-katowic-zablokowana/
Po zdarzeniu od kierowcy pobrano krew do badań na obecność alkoholu oraz substancji działających podobnie do alkoholu. Jak przekazały służby, przeprowadzone badania potwierdziły obecność narkotyków w organizmie 32-latka.
W sprawie prowadzone jest śledztwo pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Częstochowie. Na wniosek prokuratury sąd zastosował wobec kierowcy tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy.
Mężczyzna usłyszał zarzut spowodowania katastrofy w ruchu lądowym. Śledczy nadal wyjaśniają dokładny przebieg zdarzenia oraz wszystkie okoliczności, które doprowadziły do tragedii.

































