Cztery osoby zginęły, a cztery kolejne w ciężkim stanie trafiły do szpitali po tragicznym wypadku na autostradzie A1 w rejonie Mykanowa pod Częstochową. Ciężarówka wjechała w pojazdy ekipy prowadzącej prace drogowe. 32-letni kierowca został zatrzymany. Przez wiele godzin autostrada w kierunku Katowic była zablokowana, a problemy na tym odcinku trasy mogą potrwać do wieczora.
Do tragedii doszło we wtorek 1 września przed godziną 9.00 na autostradzie A1, przed węzłem Mykanów, na jezdni prowadzącej w kierunku Katowic. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierujący ciężarową Scanią z nieustalonych dotąd przyczyn wjechał w ciąg pojazdów ekipy remontującej prawy pas autostrady.
Skutki wypadku okazały się tragiczne. Cztery osoby zginęły na miejscu. Cztery kolejne w ciężkim stanie zostały przewiezione do szpitali. Jedna z poszkodowanych osób wymagała resuscytacji. W akcji ratunkowej uczestniczył również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Kierowca ciężarówki zatrzymany
Policjanci zatrzymali 32-letniego kierowcę samochodu ciężarowego. Badanie alkomatem nie wykazało alkoholu w jego organizmie. Pobrano jednak również krew do dalszych badań, które mają wykazać, czy mężczyzna znajdował się pod wpływem innych substancji.
Na miejscu przez wiele godzin pracowali policjanci, strażacy, prokurator oraz służby odpowiedzialne za zabezpieczenie autostrady. Śledczy będą teraz szczegółowo odtwarzać przebieg tragedii i ustalać, dlaczego ciężarówka wjechała w miejsce, w którym znajdowali się pracownicy.
Według przedstawiciela Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad miejsce prowadzonych prac było oznakowane, a informacje o robotach znajdowały się już kilkaset metrów wcześniej.
Problemy na A1 w kierunku Katowic
Wypadek spowodował ogromne utrudnienia dla osób jadących autostradą A1 w stronę Katowic. Jezdnia została całkowicie zablokowana, a kierowcy byli kierowani na objazdy.
Czynności związane bezpośrednio z wypadkiem trwały przez większą część dnia. To jednak nie oznacza końca wszystkich problemów na tym odcinku. Na około 15-kilometrowym fragmencie A1 pomiędzy granicą województwa śląskiego a węzłem Mykanów prowadzone są również roboty drogowe. Według informacji GDDKiA związane z nimi utrudnienia zaplanowano do godz. 19.00.
Kierowcy jadący we wtorkowe popołudnie i wieczór w kierunku Katowic powinni więc liczyć się ze spowolnieniami i zachować szczególną ostrożność.
Dokładne przyczyny oraz wszystkie okoliczności tragicznego wypadku będą wyjaśniane w postępowaniu prowadzonym pod nadzorem prokuratury.































Dlaczego nie ma parytetow do górnictwa, wywozu śmieci albo ryzykownych prac drogowych? Piekło mężczyzn.