Radni dopytywali o powody zamknięcia dwóch sklepów socjalnych działających w Katowicach. Jak wyjaśniono podczas posiedzenia Komisji Rewizyjnej, placówki zostały zlikwidowane na wniosek prowadzącej je Fundacji Wolne Miejsce. Główną przeszkodą okazały się polskie przepisy dotyczące sprzedaży żywności po upływie daty minimalnej trwałości.
Sklepy socjalne miały umożliwiać osobom znajdującym się w trudniejszej sytuacji finansowej kupowanie produktów w niższych cenach. Katowicki projekt był prezentowany jako przykład rozwiązania, które mogłoby zostać wykorzystane również w innych miastach.
Fundacja wskazała na niespójność przepisów
Jak wyjaśniono podczas komisji, przedsięwzięcie opierało się między innymi na rozwiązaniach funkcjonujących w Austrii. Tam sklepy socjalne mogą sprzedawać część produktów po upływie daty oznaczonej jako „najlepiej spożyć przed”, pod warunkiem że żywność nadal nadaje się do spożycia.
W Polsce takie rozwiązanie nie jest dopuszczone w tej samej formie. Według przedstawionych informacji właśnie brak możliwości sprzedaży części pełnowartościowych produktów po przekroczeniu daty minimalnej trwałości był jednym z głównych powodów, dla których prowadzenie sklepów przestało być opłacalne.
Fundacja Wolne Miejsce uznała, że przy obowiązujących regulacjach dalsze funkcjonowanie placówek nie jest możliwe. W rezultacie oba katowickie sklepy socjalne zostały zamknięte.
Katowice zabiegały o zmianę prawa
Przedstawiciele miasta zapewniali, że temat nie został całkowicie porzucony. Katowicka delegacja uczestniczyła w spotkaniu w Wiedniu z udziałem polskich parlamentarzystów, podczas którego przedstawiono austriackie regulacje oraz sposób działania tamtejszych sklepów socjalnych.
Spotkanie miało zwrócić uwagę na potrzebę zmiany przepisów w Polsce. W rozmowach uczestniczyli przedstawiciele różnych ugrupowań politycznych, a omawiane rozwiązania miały stać się podstawą do dalszych prac na szczeblu parlamentarnym.
Na razie nie wiadomo jednak, czy i kiedy przepisy zostaną zmienione. Bez nowych regulacji powrót sklepów socjalnych w dotychczasowej formule może być trudny.
Miasto szuka innych możliwości pomocy
Podczas komisji poinformowano również, że rozważane są inne formy pozyskiwania i przekazywania żywności osobom potrzebującym. Jedna z organizacji miała prowadzić działania zmierzające do uruchomienia kolejnego projektu, jednak na tym etapie nie przedstawiono szczegółów.
Zamknięcie sklepów oznacza utratę rozwiązania, które miało pomagać osobom o niższych dochodach, w tym seniorom. Radni zwracali uwagę, że Katowice wcześniej promowały ten model w kraju, dlatego warto szukać sposobu na jego wznowienie lub zastąpienie inną formą wsparcia.































