Radni siedzący przy biurku
foto: Felice Arborea

Mieszkańcy południowych dzielnic Katowic skarżyli się na intensywny, nieprzyjemny zapach pojawiający się w rejonie ulicy Asnyka. Podczas posiedzenia Komisji Klimatu i Środowiska urzędnicy wyjaśnili, że źródłem uciążliwości była prawdopodobnie fermentująca biomasa składowana na terenach należących do kolei.

Problem był szczególnie odczuwalny podczas wysokich temperatur i po opadach deszczu. Sprawę kontrolowała Straż Miejska, a zgromadzone materiały zostały przekazane Wojewódzkiemu Inspektoratowi Ochrony Środowiska.

Biomasa składowana na otwartym terenie

Teren, na którym prowadzono działalność, należał do PKP i był dzierżawiony przedsiębiorcom zajmującym się przygotowywaniem paliwa dla elektrociepłowni w Chorzowie.

Jednym z jego składników była biomasa roślinna, obejmująca między innymi pozostałości zbóż, wytłoki owocowe oraz zrębki drewna. Materiał był składowany w otwartych pryzmach, bez zadaszenia i zamkniętych boksów.

Jak wyjaśniali urzędnicy, w pewnym momencie doszło do przestoju w odbiorze paliwa przez chorzowską elektrociepłownię. Na terenie zgromadziła się większa ilość biomasy, która pod wpływem temperatury i wilgoci zaczęła fermentować. To miało doprowadzić do powstania silnego zapachu odczuwanego między innymi przez mieszkańców Ligoty i Piotrowic.

Strażnicy przeprowadzili kilkanaście kontroli

Straż Miejska kontrolowała teren od końca maja. Do dnia posiedzenia komisji przeprowadzono 14 kontroli. Podczas ośmiu z nich strażnicy potwierdzili występowanie mniej lub bardziej intensywnego odoru.

Siła zapachu zmieniała się w zależności od temperatury, wilgotności oraz kierunku wiatru. Zdarzało się, że podczas jednej kontroli odór był wyczuwalny, a godzinę później już nie występował.

Strażnicy ustalili również, że przedsiębiorcy posiadali wymagane dokumenty i zezwolenia na prowadzoną działalność. Zebrana dokumentacja, w tym notatki oraz zdjęcia sposobu składowania biomasy, została przekazana Wojewódzkiemu Inspektoratowi Ochrony Środowiska.

Miasto zapowiedziało dalsze regularne kontrole terenu. Urzędnicy liczyli także, że wznowienie pracy elektrociepłowni i częstszy odbiór biomasy ograniczą ponowne występowanie problemu.

Brakuje przepisów dotyczących odorów

Największą przeszkodą w skutecznej interwencji okazał się brak krajowych regulacji określających dopuszczalne poziomy uciążliwości zapachowej. Polska nadal nie posiada tzw. ustawy odorowej, która pozwalałaby mierzyć intensywność zapachu i nakładać kary po przekroczeniu określonych norm.

W przypadku zanieczyszczenia powietrza przepisy wskazują konkretne dopuszczalne wartości i sposoby prowadzenia pomiarów. Dla odorów takich regulacji nie ma. Samo stwierdzenie, że zapach jest nieprzyjemny lub uciążliwy dla mieszkańców, nie zawsze wystarcza więc do nałożenia sankcji albo wstrzymania działalności.

Urzędnicy podkreślali, że Straż Miejska może dokumentować sytuację, kontrolować porządek na terenie i przekazywać materiały właściwym instytucjom, ale bez odpowiednich przepisów jej możliwości są ograniczone.

Miasto rozważy zmianę przeznaczenia terenu

Podczas dyskusji pojawiła się również propozycja długofalowego rozwiązania problemu. Jednym z rozważanych działań mogłoby być ograniczenie możliwości prowadzenia działalności przemysłowej na tym obszarze poprzez odpowiednie zapisy w dokumentach planistycznych miasta.

Przedstawiciele władz Katowic przyznali, że funkcjonowanie uciążliwych zakładów w sąsiedztwie gęsto zaludnionych dzielnic stanowi poważny problem. Ewentualne zmiany w planowaniu przestrzennym miałyby jednak charakter długoterminowy i nie rozwiązałyby od razu obecnej sytuacji.

Do tego czasu miasto zamierzało kontynuować kontrole, współpracować z Wojewódzkim Inspektoratem Ochrony Środowiska oraz sprawdzać, czy sposób składowania i przetwarzania biomasy pozostawał zgodny z przepisami.

Źródło: Komisja Klimatu i Środowiska Rady Miasta Katowice

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.