Katowice planują remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w Zawodziu, znajdującego się nad trasą DK86. Główne roboty mają rozpocząć się w 2027 roku i zostać skoordynowane z modernizacją sąsiedniego wiaduktu kolejowego prowadzoną przez PKP PLK. Choć miasto zapowiada ograniczenie utrudnień, mieszkańców czekają zmiany w ruchu samochodowym, tramwajowym i pieszym.
Remont obejmie wiadukt, którym prowadzą jezdnie alei Murckowskiej oraz linia tramwajowa. Miasto chce wykorzystać fakt, że w tym samym czasie PKP PLK będzie modernizować sąsiedni obiekt kolejowy w ramach przebudowy linii E65 na odcinku Będzin–Katowice Piotrowice.
Takie skoordynowanie robót ma zapobiec sytuacji, w której okolica byłaby rozkopywana kilkukrotnie w niewielkich odstępach czasu. Nie zmienia to jednak faktu, że inwestycja będzie kolejnym dużym przedsięwzięciem komunikacyjnym wpływającym na codzienne poruszanie się po Katowicach.
Wiadukt ma prawie 50 lat
Obiekt powstał w 1977 roku, a ostatni remont przeprowadzono w 2009 roku. Teraz modernizacji mają zostać poddane najważniejsze elementy konstrukcyjne, w tym ustrój nośny, przyczółki i filary.
Wyremontowane zostaną także schody, ściany oporowe oraz powłoki izolacyjne. Wymienione mają być również osłony akustyczne znajdujące się w rejonie ciągów pieszych i rowerowych.
Zakres inwestycji obejmie ponadto modernizację sieci niskiego i średniego napięcia, oświetlenia, trakcji tramwajowej oraz kanału technologicznego.
– Wiadukt w Zawodziu jest jednym z ważniejszych obiektów komunikacyjnych w tej części miasta, zarówno dla ruchu lokalnego, jak i tranzytowego. Planowana modernizacja pozwoli poprawić jego stan techniczny, co przełoży się na komfort i bezpieczeństwo mieszkańców korzystających z tej infrastruktury na co dzień – przekazała Agnieszka Dutkiewicz, dyrektor ds. budowy infrastruktury technicznej w Katowickich Inwestycjach.
Przejście podziemne na razie tylko jako opcja
W ramach zamówienia wykonawca ma przygotować również projekt modernizacji przejścia podziemnego prowadzącego do przystanku tramwajowego „Zawodzie Uniwersytet Ekonomiczny”.
Sam remont przejścia nie jest jednak jeszcze przesądzony. Zostanie wpisany do przetargu jako prawo opcji, co oznacza, że miasto będzie mogło zlecić jego wykonanie, ale nie będzie do tego zobowiązane.
To istotna informacja dla pasażerów, ponieważ przejście stanowi ważny element dojścia do przystanków. Na tym etapie nie ma jednak pewności, czy zostanie ono rzeczywiście odnowione razem z całym wiaduktem.
Tramwaje pojadą wahadłowo
Roboty zostaną podzielone na dwa etapy – osobno dla jezdni północnej i południowej. Według zapowiedzi pozwoli to utrzymać ruch samochodowy w obu kierunkach.
Znacznie trudniejsza sytuacja może czekać pasażerów komunikacji miejskiej. Tramwaje mają poruszać się w obu kierunkach po jednym torze. Oznacza to konieczność wprowadzenia ruchu wahadłowego, który może wpływać na punktualność i przepustowość linii przebiegających przez Zawodzie.
Ruch pieszy ma zostać zachowany, jednak trasy przejścia przez teren budowy będą zmieniane w zależności od etapu robót.
Utrudnienia pojawią się także na DK86. Podczas modernizacji podpór na każdej z jezdni mają być dostępne po dwa pasy ruchu. Przy dużym natężeniu ruchu na tej trasie nawet częściowe zwężenia mogą jednak prowadzić do powstawania zatorów, szczególnie w godzinach szczytu.
Dwa lata na projekt i budowę
Inwestycja będzie realizowana w formule „zaprojektuj i wybuduj”. Oferty od wykonawców mają być przyjmowane do 3 sierpnia, a wybrana firma otrzyma 24 miesiące na wykonanie całego zadania od momentu podpisania umowy.
Główne roboty budowlane zaplanowano na 2027 rok. Szczegółowy harmonogram będzie uzgadniany z PKP PLK, dlatego dokładne terminy zmian w organizacji ruchu nie są jeszcze znane.
Remont ma poprawić stan techniczny wiaduktu i przedłużyć jego użytkowanie. Zanim jednak mieszkańcy odczują efekty modernizacji, będą musieli zmierzyć się z kolejną dużą budową w jednym z najbardziej obciążonych komunikacyjnie miejsc w Katowicach.


































