Kibice Piasta w trakcie spotkania z GieKSą

GieKSa zremisowała w rozegranym w Gliwicach derbowym spotkaniu z Piastem 0:0.

Do bramki GieKSy po kilkutygodniowej przerwie spowodowanej kontuzją wrócił Rafał Strączek. W obronie zabrakło za to walczącego z urazem Klemenza, którego zastąpił Marius Olsen. Przez całą pierwszą połowę przewaga na boisku należała do gospodarzy. GieKSa poza jednym przechwyconym dośrodkowaniem Wasielewskiego i nieudaną próbą przelobowania Holca ze strony Markovicia praktycznie nie zbliżała się w okolice pola karnego rywala. Gospodarze byli znacznie groźniejsi. W 11 min. po rzucie rożnym strzelał głową Dziczek, ale obok słupka. Minutę później kłopoty z opanowaniem piłki miał Strączek i blisko jej opanowania był Tomasiewicz. W 20 min. powinien być gol dla Piasta, ale golkiper GieKSy najpierw odbił strzał Lokilo, a następnie złapał dobitkę z najbliższej odległości Boisgarda. W 26 min. Milewski zdołał zablokować uderzenie Dziczka z okolic szesnastego metra i piłka minimalnie przeleciała nad poprzeczką. Dwie minuty później GieKSa ponownie była w niebezpieczeństwie, ale Strączek efektowną paradą przeciął wrzutkę Drapińskiego. W doliczonym czasie gry Piast jeszcze dwukrotnie był blisko objęcia prowadzenia. Najpierw błąd przed polem karnym popełnił Olsen, ale pognał za Boisgardem, który przejął piłkę i chwilę później swój błąd naprawił. Tuż przed końcowym gwizdkiem na bramkę huknął jeszcze Tomasiewicz, ale piłka przeleciała nad poprzeczką i po 45 min. był bezbramkowy remis.

Początek drugiej odsłony nie zmienił obrazu gry. W 51 min. Boisgard potężnym strzałem umieścił futbolówkę w siatce, ale chwilę wcześniej na spalonym był Rivas i gol nie został uznany. W 62 min. w końcu groźnie zaatakowali także Katowiczanie. Z szybką kontrą wyszedł wprowadzony kilka minut wcześniej do gry Wdowiak, który dostrzegł Markovicia, ale strzał tego drugiego padł łupem Holca. Od tego momentu mecz się wyrównał, ale w 69 min. znowu to Piast był blisko gola. W sytuacji sam na sam ze Strączkiem znalazł się Boisgard, ale bramkarz GieKSy okazał się w tym pojedynku lepszy. W 73 min. po rzucie rożnym wyśmienitą okazję mieli podopieczni trenera Rafała Góraka. Najpierw Holec popisał się świetną interwencją po główce Jędrycha, potem obronił dobitkę Shkuryna. Do pilki dopadł jeszcze Kowalczyk, ale posłał ją wysoko nad poprzeczką. W 75 min. po kolejnej akcji Trójkolorowych Nowak trafił w poprzeczkę, piłka odbiła się od Borowskiego i trafiła do siaki. Po interwencji VAR-u gol nie został jednak uznany za powodu zagrania ręką Shkuryna.

Do ostatniego gwizdka sędziego żadnej z drużyn nie udało się już przechylić szali pojedynku na swoją korzyść i ostatecznie wyjazdowy, derbowy pojedynek GieKSy z Piastem skończył się bezbramkowym remisem.

Piast Gliwice – GKS Katowice 0:0

Piast Gliwice: Holec – Rivas, Felix (67. Barkovskyi), Dziczek, Boisgard (85. Katsantonis), Tomasiewicz, Borowski, Drapiński, Lewicki, Vallejo (78. Sanca), Lokilo (67. Leśniak).. Trener: Daniel Myśliwie

GKS Katowice: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen, Jirka (56. Wdowiak) – Nowak, Kowalczyk (85. Rasak), Milewski, Markovic (85. Wędrychowski) – Shkuryn (88. Kokosiński).. Trener: Rafał Górak

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.