Pies na kratami
Reklama

W katowickim schronisku dla zwierząt wyraźnie widać efekty wieloletnich działań adopcyjnych i profilaktycznych. Jak podczas posiedzenia komisji klimatu i środowiska mówiła kierownik schroniska Aleksandra Molnar, obecnie w placówce przebywa około 60 psów i 60 kotów. Dla porównania, w trudniejszych momentach samych kotów bywało tam nawet 200.

To, jak podkreślano, jeden z największych sukcesów ostatnich lat. Większość zwierząt trafiających do schroniska znajduje nowe domy, a poprawie warunków sprzyjają także inwestycje prowadzone przez miasto. Jedną z najważniejszych nowości jest otwarcie nowego pawilonu dla kotów, który pozwolił odciążyć dotychczasowe miejsca i poprawić warunki opieki nad zwierzętami.

Schronisko musiało też odpowiedzieć na nowy problem. Coraz częściej porzucane są nie tylko psy i koty, ale również mniejsze zwierzęta, takie jak króliki, chomiki, myszy czy szczury. Dlatego w placówce przygotowano także specjalne miejsca dla gryzoni i innych drobnych zwierząt. Jak zaznaczano podczas komisji, takie przypadki nie należą już do rzadkości – zdarza się, że zwierzęta są zostawiane w klatkach przy śmietnikach albo porzucane przy klatkach schodowych.

Najważniejszym celem pozostaje jednak ograniczanie bezdomności u źródła. Dlatego kluczową rolę w miejskim systemie opieki nad zwierzętami nadal odgrywa sterylizacja, zwłaszcza kotów wolnożyjących. To właśnie z podwórek, ogródków i miejsc, gdzie zwierzęta są dokarmiane, do schroniska trafia wiele młodych kotów.

Miasto zapowiada też kolejne rozwiązania. Jednym z planowanych kroków ma być wprowadzenie zasad, według których karma dla kotów będzie wydawana tylko w przypadku zwierząt wysterylizowanych. Taki mechanizm ma zachęcać do większej kontroli populacji kotów wolnożyjących i ograniczać liczbę zwierząt trafiających później do schroniska.

Władze miasta podkreślają, że sytuacja w katowickim schronisku jest dziś stabilna, a warunki opieki nad zwierzętami w ostatnich latach wyraźnie się poprawiły. Dużą rolę odgrywają tu nie tylko pracownicy placówki, ale też wolontariusze, którzy stale angażują się w pomoc zwierzętom i wspierają proces adopcji.

Źródło: Komisja Klimatu i Środowiska Rady Miasta Katowice

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.