Reklama

Katowiccy policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzanego o serię włamań do samochodów zaparkowanych w mieście. Według ustaleń śledczych sprawca uszkodził kilka pojazdów, z których zabierał znajdujące się w środku przedmioty. 38-latek usłyszał już zarzuty i może trafić do więzienia nawet na 10 lat.

Sprawa wyszła na jaw w środę rano, gdy do Komendy Miejskiej Policji w Katowicach wpłynęło zgłoszenie dotyczące uszkodzonych samochodów zaparkowanych przy ulicach Markiefki i Mieroszewskiego. Na miejsce skierowano patrol policji, który potwierdził, że doszło do włamań oraz zniszczenia mienia.

Jak ustalili funkcjonariusze, sprawca wybił szyby w pięciu zaparkowanych samochodach. Po dostaniu się do wnętrza pojazdów zabierał znajdujące się w nich akcesoria samochodowe. Właściciele aut oprócz strat związanych z kradzieżą musieli zmierzyć się także z kosztami naprawy uszkodzonych szyb.

Sprawą zajęli się kryminalni z wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu katowickiej komendy. Policjanci rozpoczęli działania operacyjne mające na celu ustalenie sprawcy włamań.

Ich praca szybko przyniosła efekty. Już w piątek funkcjonariusze zatrzymali 38-letniego mężczyznę podejrzanego o dokonanie tych przestępstw. Zatrzymany trafił do policyjnej celi, a następnie usłyszał pięć zarzutów kradzieży z włamaniem w zbiegu ze zniszczeniem mienia.

Zgodnie z przepisami kodeksu karnego za kradzież z włamaniem grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. O dalszym losie mężczyzny zdecyduje sąd.

„Zobacz jak i gdzie zgłaszać zdarzenia w Katowicach – poradnik 112/Policja/Straż”

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.