Czteroletni Piorun od połowy stycznia przebywa pod opieką wolontariuszy i wciąż wypatruje swojego człowieka. Choć jego imię może sugerować gwałtowny temperament, w rzeczywistości to spokojny, łagodny i bardzo kontaktowy kot, który wyjątkowo mocno potrzebuje bliskości.

Urodzony w styczniu 2022 roku kocur został przyjęty 15 stycznia 2026 r. Od pierwszych dni dał się poznać jako zwierzę niezwykle przyjazne wobec ludzi. Gdy tylko ktoś podchodzi do jego kennelka, natychmiast kładzie się na plecach i wystawia brzuszek do głaskania. Mruczy, domaga się uwagi i wyraźnie czerpie radość z każdej chwili poświęconej mu przez człowieka. Nawet kiedy wolontariusze zajmują się innymi kotami, Piorun cierpliwie czeka przy drzwiczkach, wpatrując się z nadzieją.

To duży, czarny samiec o zrównoważonym charakterze. Jego stosunek do innych kotów nie jest jeszcze w pełni poznany, natomiast wobec ludzi pozostaje ufny i serdeczny.

Stan zdrowia

Piorun jest wykastrowany, zaszczepiony, odrobaczony, odpchlony i zaczipowany. Test na białaczkę (FELV) dał wynik ujemny. W przypadku testu FIV wynik jest dodatni, co oznacza, że przyszły opiekun powinien zapoznać się z zasadami opieki nad kotem FIV-dodatnim. Przy odpowiednich warunkach takie zwierzę może jednak prowadzić długie i komfortowe życie.

Jak wygląda adopcja?

Osoba zainteresowana adopcją musi być pełnoletnia, posiadać dowód osobisty oraz transporterek do bezpiecznego przewozu kota. Obowiązuje opłata schroniskowa w wysokości 50 zł oraz podpisanie umowy adopcyjnej.

W przypadku młodszych kotów adopcja wiąże się z obowiązkiem wykonania zabiegu kastracji lub sterylizacji (z możliwością uzyskania bezpłatnego talonu).

Kontakt

W sprawie adopcji można kontaktować się telefonicznie:
Milena – 789 133 569
Ania – 789 388 169
Ewa – 789 334 979

Jeśli telefon nie zostanie odebrany, warto wysłać SMS – wolontariusze oddzwaniają w wolnej chwili, ponieważ pomoc zwierzętom realizują społecznie, łącząc ją z codziennymi obowiązkami.

Piorun potrzebuje spokojnego, ciepłego domu i opiekuna, który odwzajemni jego czułość. To kot, który nie ukrywa swoich uczuć – wystarczy podejść bliżej, by usłyszeć głośne mruczenie i zobaczyć wyciągnięty do głaskania brzuszek.

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.