Reklama

Z pozoru była to drobna, choć nieprzyjemna sytuacja na ulicy. W Bytomiu policjanci z Oddziału Prewencji Policji w Katowicach zwrócili uwagę na pasażera przejeżdżającego samochodu, który zaczął wykrzykiwać w ich stronę wulgaryzmy. Chwilę później okazało się, że finał kontroli będzie znacznie poważniejszy, niż można było przypuszczać.

Do zdarzenia doszło kilka dni temu w dzielnicy Szombierki. Mundurowi, którzy pełnili służbę na terenie Bytomia, prowadzili czynności w miejscu publicznym. W pewnym momencie z przejeżdżającego auta padły wulgarne okrzyki kierowane do policjantów. Funkcjonariusze zatrzymali pojazd i przystąpili do kontroli.

Szybko wyszło na jaw, że krewki pasażer jest osobą poszukiwaną przez Sąd Rejonowy w Rudzie Śląskiej. Mężczyzna miał uchylać się od odbycia kary dwóch lat pozbawienia wolności zasądzonej za przestępstwa dotyczące oszustw. Został zatrzymany i – zgodnie z decyzją sądu – trafił do aresztu, gdzie ma spędzić najbliższe dwa lata.

Kontrola ujawniła także poważne naruszenie przepisów po stronie kierowcy. Od 30-latka siedzącego za kierownicą policjanci wyczuli alkohol. Badanie alkomatem wykazało u niego ponad promil alkoholu w organizmie. Mężczyzna również został zatrzymany do dalszych czynności, a o jego odpowiedzialności zadecyduje sąd.

Policja przypomina, że prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości jest przestępstwem. Zgodnie z art. 178a kodeksu karnego kierowcy grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Mundurowi ponownie apelują o rozsądek: alkohol znacząco pogarsza czas reakcji i zdolność oceny sytuacji na drodze. Nietrzeźwy kierowca to realne zagrożenie nie tylko dla siebie, ale też dla pasażerów i innych uczestników ruchu.

„Co podać dyspozytorowi na 112? Prosty schemat”

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.