Szybka i zdecydowana reakcja policjantów z Chorzowa zapobiegła tragedii. Wczoraj wieczorem w jednej z kamienic w mieście wybuchł pożar. Z budynku ewakuowano siedem osób, w tym troje dzieci. Jak ustalili śledczy, ogień został podłożony celowo przez 45-letniego mieszkańca kamienicy.
Do zdarzenia doszło w godzinach wieczornych. Ogień szybko rozprzestrzenił się na część budynku, jednak dzięki błyskawicznej akcji strażaków i policjantów wszyscy lokatorzy zostali bezpiecznie ewakuowani. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.
Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Chorzowie w krótkim czasie ustalili i zatrzymali sprawcę podpalenia. 45-letni mężczyzna, jak wynika ze wstępnych ustaleń, był w chwili zdarzenia pod wpływem alkoholu. Zatrzymany trafił do szpitala, gdzie pozostaje pod opieką lekarzy. Gdy tylko jego stan na to pozwoli, zostaną z nim przeprowadzone czynności procesowe.
Dzięki szybkiej i skoordynowanej akcji służb ratunkowych pożar nie doprowadził do tragedii. Policja pod nadzorem prokuratury prowadzi postępowanie, które ma ustalić dokładne okoliczności i motyw działania sprawcy.


































