Podczas dożynek w Radlinie doszło do poważnego incydentu. W nocy z 30 na 31 sierpnia grupa nastolatków została zaatakowana przez dwóch mężczyzn. W wyniku brutalnego pobicia cztery osoby doznały obrażeń, w tym jedna poważnych. Sprawcy — 17- i 18-letni mieszkańcy Radlina — zostali już zatrzymani przez policję.
Do ataku doszło w trakcie trwania imprezy dożynkowej. Według ustaleń śledczych, napastnicy najpierw zaczepili grupę nastolatków, a następnie ich zaatakowali. W wyniku zdarzenia 17-letni mieszkaniec Wodzisławia Śląskiego doznał poważnych obrażeń głowy i został przewieziony do szpitala. Jego 18-letni kolega z tego samego miasta doznał urazu brody wymagającego interwencji chirurgicznej oraz ogólnych obrażeń ciała.
— Sprawcy zostali szybko zidentyfikowani i zatrzymani przez wodzisławskich kryminalnych. Usłyszeli zarzuty pobicia czterech nastolatków, w tym dwóch 18-latków i dwóch 17-latków — poinformowała Komenda Powiatowa Policji w Wodzisławiu Śląskim.
Śledczy zakwalifikowali czyn jako przestępstwo o charakterze chuligańskim, co może skutkować surowszym wymiarem kary. Zatrzymani działali wspólnie i w porozumieniu, co również wpływa na kwalifikację prawną zdarzenia.
Na wniosek prokuratury obaj mężczyźni zostali objęci policyjnym dozorem. Dodatkowo mają zakaz kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonych.
Zgodnie z Kodeksem karnym za udział w pobiciu grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności, jednak w przypadku przestępstwa o charakterze chuligańskim sąd może wymierzyć surowszą karę. Jeżeli potwierdzi się, że któryś z poszkodowanych doznał ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, sprawcy mogą usłyszeć zarzuty zagrożone nawet do 10 lat więzienia.
Sprawa pozostaje w toku. Policja i prokuratura kontynuują czynności mające na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności zdarzenia.
































