W sobotę, przed godziną 13:00, doszło do pożaru niedokończonego domu przy ulicy Strzeleckiej w tyskiej dzielnicy Cielmice. Budynek należy do 43-letniego mężczyzny, który od miesięcy wzbudza strach wśród lokalnej społeczności. Prawdopodobnie mogło dojść do podpalenia. Mimo to śledztwa nie będzie.

Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do służb tuż przed godziną 13:00. Na miejsce natychmiast skierowano kilka jednostek straży pożarnej. Ogień został zlokalizowany w dwóch miejscach: na parterze oraz na pierwszym piętrze budynku. W momencie zdarzenia w budynku nie było nikogo, jednak właściciel pojawił się na miejscu jeszcze podczas interwencji. 

Policja bezradna. „Nie życzył sobie obecności funkcjonariuszy”

Według informacji przekazanych przez tyską policję, doszło do podpalenia odpadów przez niezidentyfikowaną grupę osób. Pomimo podejrzeń o celowe działanie, policja nie może przeprowadzić czynności śledczych. Właściciel nieruchomości odmówił bowiem zgody na wejście funkcjonariuszy na teren posesji, co w świetle prawa zablokowało możliwość wszczęcia postępowania. Strażacy, którzy gasili ogień, zostali dodatkowo zwyzywani przez właściciela budynku.

Terror w sąsiedztwie

43-latek od miesięcy znany jest lokalnej społeczności jako tzw. „sąsiad z piekła rodem”. Według relacji mieszkańców mężczyzna miał dopuszczać się licznych aktów agresji: biegał po okolicy z siekierą, groził sąsiadom, obrzucał samochody puszkami, rysował lakier, niszczył ogrodzenia, kosił trawę w środku nocy.

Mimo licznych zgłoszeń na policję, skutecznych działań dotąd nie podjęto. Mężczyzna był wprawdzie przewieziony na obserwację psychiatryczną do Katowic, ale szybko wrócił do domu. Kilka dni później został dotkliwie pobity przez nieznanych sprawców.

Na razie nie wiadomo, czy którykolwiek z organów ścigania podejmie dodatkowe kroki. Mieszkańcy Cielmic czują się zagrożeni i domagają się zdecydowanych działań ze strony miasta, policji i służb społecznych.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.