/ fot. Policja
Reklama

W miniony piątek około godziny 14:30 na katowickim Rynku doszło do niebezpiecznego incydentu. Obywatelka Hiszpanii, siedząca w ogródku jednego z lokali gastronomicznych, nagle poczuła uderzenie w plecy.

Chwilę wcześniej usłyszała dźwięk przypominający wystrzał. Kiedy odwróciła się w stronę, z której mógł dochodzić, zauważyła grupę sześciu osób. Jak przypuszcza, to jedna z nich mogła być sprawcą.

22-letnia kobieta miała krwawy ślad na plecach i opuchliznę. Pierwszej pomocy udzielili jej strażnicy miejscy. Na szczęście nie była potrzebna dalsza interwencja medyczna. Funkcjonariusze straży miejskiej oraz policji przeszukali okolicę, jednak sprawcy nie udało się odnaleźć. Kobieta złożyła zawiadomienie na policję, a sprawą zajmują się funkcjonariusze z VI komisariatu.

Wiele wskazuje na to, że strzał został oddany z repliki pistoletu typu ASG. Straż miejska przypomina, że samo posiadanie takiej repliki nie jest zabronione, jednak jej niewłaściwe użycie może prowadzić do odpowiedzialności karnej.

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.