Strażnicy odwiedzają nieruchomości, sprawdzają piece oraz składy opału. Jeśli nie znajdują odpadów, ale mieszkańcy nadal skarżą się na zadymienie, pobierają próbki popiołu do analizy laboratoryjnej.
Tak było w przypadku jednego z warsztatów samochodowych na terenie Katowic. Przeprowadzona kontrola wykazała, że w piecu spalano odpady. Wynik analizy nie pozostawił wątpliwości – właściciel warsztatu otrzymał mandat w wysokości 500 zł.
Co grozi za odmowę wpuszczenia strażników?
Nie wszyscy właściciele nieruchomości chcą współpracować z funkcjonariuszami. Warto jednak pamiętać, że odmowa wpuszczenia strażników miejskich na posesję może mieć poważne konsekwencje.
Zgodnie z art. 225 § 1 Kodeksu karnego, utrudnianie lub udaremnianie kontroli w zakresie ochrony środowiska jest przestępstwem zagrożonym karą do trzech lat pozbawienia wolności.
W obliczu coraz większego problemu smogu i niskiej emisji, strażnicy miejscy zapowiadają dalsze kontrole i nie zamierzają pobłażać trucicielom powietrza.








































500 zł mandatu, a ile kosztowała by warsztat utylizacja tych opon + tych co spalili wcześniej nie dostając mandatu? Niestety ekonomia wygrywa z ekologią, jeśli nie zwiększy się kar za śmiecenie czy palenie odpadami to nic się nie zmieni.