W Katowicach na razie nie powstanie dom dla matek z małymi dziećmi i kobiet w ciąży. Miał kosztować prawie 5 mln zł. Miasto chce zmian standardów określonych przez ministerstwo w sprawie budowy tego typu obiektów. Inwestycja natomiast pojawiła się w dokumentach finansowych miasta.
„Z uwagi na zgłaszane wielokrotnie przez miasto Katowice do Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej uwagi dotyczące obniżenia standardów dla budowy domu dla matek z małoletnimi dziećmi i kobiet w ciąży (zbyt zinstytucjonalizowane warunki), realizacja przedsięwzięcia została przesunięta w czasie, do momentu uzyskania nowych standardów zbliżonych warunkami do domowych, zgodnie z wdrażaną polityką deinstytucjonalizacji” – poinformowała InfoKatowice.pl, Sandra Hajduk z Urzędu Miasta Katowice.
Takie schronisko to wyspecjalizowana instytucja, gdzie pracuje się z kobietami nad rozwiązaniem ich problemów. W Schroniskach prowadzi się m.in. trening umiejętności społecznych niezbędnych do samodzielnego funkcjonowania z chwilą opuszczenia Schroniska i otrzymania mieszkania, uczy się w praktyce oszczędnego gospodarowania mediami, czy współżycia w środowisku sąsiedzkim.
Na co obecnie mogą liczyć matki z dziećmi?
W chwili obecnej samotne kobiety z dziećmi mają możliwość uzyskania schronienia w Schronisku dla Bezdomnych Kobiet i Kobiet z Dziećmi, które zapewnia możliwość całodobowego przebywania, w tym miejsca do spania w ogrzewanym pomieszczeniu.
Miasto Katowice posiada schroniska w następujących lokalizacjach – przy ul. Orkana 7a z ilością 70 miejsc, przy ul. Mikołowskiej 13/7 – 20 miejsc, przy ul. Mikołowskiej 13/9 – 20 miejsc, przy ul. Mikołowskiej 11/4 – 16 miejsc. W 2024 roku skorzystało z powyższej formy wsparcia 18 matek oraz 32 dzieci.
„W schroniskach istnieje możliwość spożycia posiłku, jest dostęp do pomieszczeń kuchennych, umożliwiających samodzielne przygotowanie posiłku i gorącego napoju, możliwość skorzystania z prysznica, wymiany odzieży, możliwość prania i suszenia odzieży. W schroniskach jest prowadzona intensywna praca socjalna ukierunkowana na wzmacnianie aktywności społecznej, uzyskanie samodzielności życiowej i wyjście z bezdomności” – informują urzędnicy.





































Za to powstanie Centrum himalaizmu, dla kilkudziesięciu fanów w Polsce
I jadłodajnia za ponad 2 mln. Dla „osób w kryzysie bezdomności”. Inaczej dla nierobów i pijaków.