Wieża spadochronowa / fot. Lestat (Jan Mehlich) / Wikipedia
Reklama

Wieża spadochronowa w Parku Kościuszki nie grozi zawaleniem, przekonuje prezydent. Miasto chce ją wyremontować, ale czeka na rządowe pieniądze, wynika z informacji przekazanych przez Marcina Krupę. 

Prezydent Katowic został zapytany o wieżę spadochronową, w trakcie sesji Rady Miasta Katowice. Wieża, która powstała w 1937 roku liczyła wtedy 50 m wysokości. Po wojnie wieżę odbudowano w mniejszej skali – liczy 35 m wysokości. Obiekt obecnie pełni rolę pomnika poświeconego wszystkim obrońcom Katowic, którzy polegli lub zostali zamordowani przez Niemców w 1939 roku. 

Reklama

Obawy o stan techniczny obiektu wyraził na sesji Rady Miasta Katowice, Józef Zawadzki radny Forum Samorządowego i Marcin Krupa. Prezydent Katowic zapewnił radnego, że obiekt nie zagraża nikomu.

„Nie ma żadnych problemów jakby z jego funkcjonowaniem” – powiedział prezydent Krupa i zaznaczył, że obiekt nie jest dostępny dla zwiedzających. Miasto jednak zrezygnowało z inwestowania w niego ze swoich pieniędzy i postanowiło sięgnąć po pieniądze zewnętrzne. 

„Żeśmy ten projekt zgłosili do Rządowego Programu Odbudowy Zabytków i w ramach tego programu mam nadzieję, że uda nam się zmodernizować czy odświeżyć stan techniczny tego obiektu, tak żeby mógł służyć na kolejne dziesięciolecia” – dodał Marcin Krupa. 

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Solve : *
30 + 10 =


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.