Ulica Dworcowa / fot. InfoKatowice.pl
Reklama

Deptak na ulicy Dworcowej w Katowicach to w teorii zielone miejsce pełne drzew – ale teoria i rzeczywistość to zupełnie dwa inne światy. Przemiana ulicy Dworcowej w deptak stała się faktem, ale jakiej jakości jest ten deptak – to zupełnie inna sprawa. W sumie posadzono tam łącznie 54 drzewa – ale zielni jakoś specjalnie tam nie widać, oczy kłuje za to szarość betonowych płyt.

Rzeczywistość jaką widzi miasto, odbiega nieco od tego jak widzi ją przeciętny mieszkaniec. Jak postrzega miasto ulicę Dworcową możemy dowiedzieć się z Raportu o Stanie Miasta za 2021 rok.

Reklama

„W ramach dbałości o pieszych użytkowników przestrzeni publicznych realizowano prace związane z przebudową ul. Dworcowej oraz ul. Tylnej Mariackiej. Mając na względzie zasady zrównoważonej mobilności miejskiej przestrzeń ulicy Dworcowej oraz placu przed Starym Dworcem została zamknięta dla ruchu samochodowego i na nowo zagospodarowana, wprowadzono elementy małej architektury oraz zieleni urządzonej. Na Dworcowej zostały posadzone łącznie 54 drzewa, 4- i 5-metrowe brzozy, miłorzęby i graby, a także krzewy i byliny. Wybudowano niewielki parking dla 30 samochodów od strony ul. św. Jana. Nowy deptak będzie przyjazną przestrzenią publiczną dla mieszkańców miasta oraz przybywających w różnych celach gości” – czytamy w raporcie o stanie miasta. „Kolejnym po ul. Dworcowej i ul. Warszawskiej miejscem, gdzie powstanie nowa zieleń, będzie Plac Sejmu Śląskiego; wstępna koncepcja zazielenienia tego miejsca została zaprezentowana w 2021 roku, a sama realizacja rozpocznie się w 2023 roku” – dodają urzędnicy.

Samochody mogą wrócić na dworcową

Na odpowiedź do jednej z interpelacji radnych, władze Katowic zaznaczały możliwość powrotu w jakiejś formule samochodów na ulicę Dworcową. Chodzi o kwestie przejazdu na parking przy ulicy Tylnej Mariackiej – część budowanego automatycznego parkingu może zostać wynajęta prywatnemu podmiotowi.

„Tak absolutnie nie powinno być” – mówi radny Łukasz Borkowski z Koalicji Obywatelskiej, który był gościem Studia InfoKatowice.pl. „To jest kierunek, z którego absolutnie nie powinniśmy się wycofywać” – dodaje. Radny jednocześnie w rozmowie z nami podkreślił, że faktycznie ilość zieleni na ulicy Dworcowej nie przytłacza odbiorcy.

„Tych drzew jest trochę mało, w tych miejscach, w których są te zagajniczki, one wyglądają całkiem fajnie, tam się przyjemnie siedzi na tych ławkach pod drzewami. Natomiast już po ukończeniu tego remontu widać, że zdecydowanie by się przydało tych drzew więcej” – podkreśla Łukasz Borkowski.

Specjalnie rzucającą na kolana ilość zieleni na ulicy Dworcowej nie zauważył również radny Dawid Durał, który od dłuższego czasu walczy z wjeżdżającymi na deptak samochodami. Głównie należącymi do gości znajdującego się tam hotelu. To na jego pytanie miasto odpowiedziało o możliwości udostępniania przejazdu ulicą Dworcową na parking przy ulicy Tylnej Mariackiej.

„Są deptaki, są hotele 5 gwiazdkowe i ludzie nie mają problemu z podejściem do nich pieszo. Są też inne formy transportu chociażby melex” – mówił radny. „Katowice wybrały zrobienie prywatnego parkingu za 18 mln zł dla jednego podmiotu gospodarczego, jest to dla mnie przykre” – powiedział Durał.

A waszym zdaniem deptak na ulicy Dworcowej jest wystarczająco zielony? Czy wyobrażacie sobie przejeżdżające przez niego samochody w stronę ulicy Tylnej Mariackiej? Dzisiaj gościem InfoKatowice.pl będzie radny Dawid Kamiński z PiS, z nim również poruszymy temat deptaków w Katowicach.

Reklama

2 KOMENTARZE

  1. Proponuję aby Ci którzy to wymyślili, i Ci którzy to zaprojektowali oraz Ci którzy to zatwierdzili i zlecili do realizacji paczki odpocząć w cieniu tejże zieleni… A może pod palmami na Rynku bd chłodniej ?…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Solve : *
7 + 30 =


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.