Ulica 3 Maja w Katowicach / fot: Jacek Waszut-Wójkowski
Reklama

Mieszkaniec Katowic zaszczepił się dawką przypominającą. Zmienili mu po tym certyfikat coviodowy na gorszy, obowiązujący tylko w kraju. Gdy przekroczył czeską granicę to nie wpuszczono go do kilku lokali gastronomicznych. Wcześniej miał aktywny certyfikat poza granicami kraju. Po kolejnej dawce szczepionki już tak nie jest. Ministerstwo Zdrowia teraz przyznaje, że doszło do błędu i zapowiada naprawę sytuacji.

Znany w Katowicach społecznik, Grzegorz Wójkowski, prezes Stowarzyszenia Bona Fides, zaszczepił się dawką przypominającą szczepionki. Wcześniej, w maju zaszczepił się jednodawkową szczepionką Johnsons & Johnsons. Teraz zaszczepił się Pfizerem. Po tym zmieniono mu certyfikat covidowy.

Reklama

„Gdybym chciał gdzieś lecieć teraz samolotem, to musiałbym za testy płacić. Za to, że zaszczepiłem się dawką przypominającą” – mówi Grzegorz Wójkowski. „Obecnie mam ważny certyfikat w kraju, w którym nikogo on nie obchodzi” – dodaje. To, że tak faktycznie jest Wójkowski potwierdził na infolinii Narodowego Funduszu Zdrowia.

Ministerstwo mówi o problemie

Dzisiaj natomiast na konferencji prasowej, rzecznik Ministerstwa Zdrowia podkreślał, że jest problem natury technicznej na terenie całej Unii Europejskiej.

„Po konsultacji z Ministrem ds. Cyfryzacji podjęliśmy dzisiaj decyzję o wstrzymaniu wystawiania certyfikatów pod dawce przypominającej dla pacjentów zaszczepionych szczepionką Johnsons & Johnsons. Ten problem nie jest problemem Polski, to jest problem na szczeblu unijnym, problem dotykający wszystkie państwa unijne” – mówi Wojciech Andrusiewicz, rzecznik Ministerstwa Zdrowia. „Po zaszczepieniu szczepionką Johnsons & Johnsons, kiedy decydujemy się na zaszczepienie dawką przypominającą, mamy w karcie szczepienia przy certyfikacie wpisane szczepionki dwa na dwa. Co to oznacza? Oznacza, że ostatnio przyjmowaną dawką jest albo Pfizer albo Moderna. Tym samym aplikacje we wszystkich państwach unijnych odczytują, że jesteśmy po pełnej dawce szczepionki Pfizera bądź Moderny i obowiązuje nas ten 14 dniowy okres wyczekiwania” – dodaje.

Na razie nasz kraj zawiesza wystawianie certyfikatów po dawce przypominającej. Wcześniejszy, obecnie obowiązujący certyfikat jest ważny 12 miesięcy. „W ciągu dwóch tygodni na Internetowym Koncie Pacjenta każdej osoby, która zaszczepiła się dawką przypominającą, będą wygenerowane dwa certyfikaty” – podkreśla rzecznik Ministerstwa Zdrowia.

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Solve : *
25 − 2 =


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.