Zatrzymany 35-latek / fot. Policja

W jednym z mieszkań w centrum Katowic miała być bomba. Mężczyzna usłyszał zarzuty za fałszywy alarm. Grozi mu 8 lat więzienia. 35-latek zadzwonił i poinformował służby o rzekomo podłożonym ładunku wybuchowym. Jak się okazało, nie pierwszy raz.

Dokładnie w sobotę 4 września, dyspozytor Centrum Powiadamiania Ratunkowego otrzymał zgłoszenie, że w jednym z mieszkań w centrum Katowic znajduje się ładunek wybuchowy. Na miejsce zostali wysłani policjanci, którzy obudzili lokatorów. Ci, byli bardzo zaskoczeni całą sytuacją.

„Kryminalni katowickiej komendy bardzo szybko namierzyli „fałszywego zgłaszającego”. Został zatrzymany w swoim mieszkaniu, kompletnie zaskoczony wizytą policjantów. 35-latkowi przedstawiono zarzut wywołania zagrożenia dla życia lub zdrowia wielu osób poprzez poinformowanie służb o podłożonym ładunku wybuchowym, co spowodowało działanie instytucji w celu uchylenia zagrożenia” – informuje Agnieszka Żyłka z katowickiej policji.

Mężczyźnie grozi kara do 8 lat więzienia, ale może zostać powiększona o połowę. Jak się okazało działał w warunkach recydywy. W 2019 roku został zatrzymany i skazany w podobnej sprawie. Wtedy informował o ładunku wybuchowym w jednym z lokali w centrum Katowic.

Obecnie 35-latek znajduje się pod policyjnym dozorem.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Solve : *
30 − 20 =


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.